Buzzer beat

1. Dane podstawowe.ブザー・ビート

Tytuł: Buzzer Beat (ブザー・ビート)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2009

Liczba odcinków: 11

Czas trwania odcinka: 54 min

Główni aktorzy: Yamashita TomohisaKitagawa Keiko

Gatunek: romans, komedia, sport.

2. Fabuła.

Kamiya Naoki to młody koszykarz, który marzy o wielkiej karierze sportowej. Niestety droga ku jego celom jest trudna,a on sam nie jest zadowolony z siebie. Jego dziewczyną jest Nanami Natsuki – cheerleaderka jego drużyny koszykarskiej. Poznajemy także skrzypaczkę Shirakawa Riko, która mieszka w sąsiedztwie Naoki’ego. Mimo, iż są sąsiadami nie wiedzą o swoim istnieniu, a do ich spotkania dochodzi przez przypadek…

3. Muzyka.

Bardzo przyjemny soundtrack. Ze względu na profesję głównej aktorki możemy usłyszeć sporo klasycznych utworów. Muzyka dobrze wpasowuje się w klimat serii.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Para głównych bohaterów, a zwłaszcza Yamashita Tomohisa, który wcielił się w rolę Kamiyi Naoki’ego, spisali się bardzo dobrze, przyjemnie się ich ogląda na ekranie i wiarygodnie odzwierciedlają swoje postacie. Podobała mi się także rola drugoplanowa Kaneko Nobuaki, czyli Yoyogi Ren – pasuje do roli „tych złych”. Postaci drugoplanowych jest sporo i żadna z nich ani nie wywarła na mnie piorunującego wrażenia ani nie irytowała.

5. Wykonanie techniczne.

Przyzwoite, zwłaszcza mecze koszykarskie wyglądały profesjonalnie i cieszyły oko.

6. Ogólna ocena.

Z góry przepraszam za krótką i niepełną ocenę, ale dramę tę widziałam dawno temu. Wpis zostanie uzupełniony, jeżeli obejrzę ją ponownie.

Drama jako całość prezentuje się bardzo dobrze. Wg mnie najmocniejszą stroną Buzzer Beat są dojrzali, realistyczni bohaterowie. Relacje romantyczne między bohaterami również na plus. W zalewie głupkowatych komedii romantycznych z oklepanymi postaciami można jednak wyłuskać jeszcze takie perełki. Determinacja głównego bohatera jest imponująca i wie on, że do marzeń dociera się wyboistą drogą wielu wyrzeczeń i przelanego potu. Nie zabrakło elementów komediowych, które pojawiają się we właściwych momentach. Wszelkie mecze są widowiskowe i fani koszykówki nie powinni być zawiedzeni. Jak na produkcję japońską dość imponujący był pocałunek (z 8 odcinka o ile się nie mylę) – zdziwiłam się co nie miara. Wspomnę jeszcze tylko, że dramę ogląda się bardzo szybko i przyjemnie, akcja jest płynna, sporo się dzieje. Jeśli chodzi o dramy japońskie to zdecydowanie jedna z najlepszych.

Ocena: 8/10