Bestseller

1. Dane podstawowe.베스트셀러

Tytuł: Bestseller (베스트셀러, beseuteuselleo)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2010

Czas trwania: 117 min

Obsada: Eom Jeong HwaRyoo Seung RyongJo Jin Ung

Gatunek: thriller, horror, psychologiczny.

2. Fabuła.

Baek Hui Su to popularna w Korei powieściopisarka, która po oskarżeniu o plagiat wyjeżdża do małego miasteczka, by tam pozbierać myśli i zacząć prace nad nowym projektem. Szybko spostrzega się, że stary dom, w którym mieszka skrywa mroczną tajemnicę.

3. Muzyka.

Bardzo spodobały mi się wykorzystane motywy muzyczne, które wciągały widza w film oraz budowały świetny nastrój niepokoju, oczekiwania. Jedna z głównych zalet filmu.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

W rolę pisarki wcieliła się Eom Jeong Hwa (Changing PartnersFive Senses of ErosHaeundae). Bardzo podobała mi się zarówno jej gra jak i konstrukcja postaci. Świetnie ukazała stopniowe popadanie w obłęd, a także dobrze odzwierciedlała emocje takie jak np. strach, furię. Bardzo realistyczna, jej postać to jedena z największych zalet filmu. Ryu Seung Ryong (Children…) zagrał męża pisarki, występ przyzwoity, chociaż tak naprawdę nie miał zbyt wielu możliwości by się wykazać na ekranie. Najbardziej zaskoczył mnie Jo Jin Ung, którego bardzo pozytywnie wspominam z dramy Hot Blood. Pod koniec filmu byłam w szoku, widząc jego zmianę – więcej nie napiszę by nie zdradzać szczegółów fabuły. Występuje także sporo postaci epizodycznych.

5. Wykonanie techniczne.

Pod tym względem film bardzo mi się podobał. Świetny klimat, ładne zdjęcia okolicy domu. Z racji gatunku wiele mrocznych scen oraz (pod koniec) także tych krwawych. Podobały mi się sceny przebłysków z przeszłości oraz te prosto z horroru – były utrzymane w dobrym klimacie niepokoju i napięcia. Było kilka niedociągnięć, jak np. pistolet, który wystrzeliwuje pod wodą (wydaje mi się to niemożliwe, a może się mylę?) oraz szkielet z burzą włosów – dziwacznie to wyglądało.

6. Ogólna ocena.

Bestseller ciężko zakwalifikować do jednego gatunku. Początkowo mamy oklepaną fabułę horroru – prowincja, opuszczony dom nad jeziorem, samotna kobieta z dzieckiem, dziwaczna kobieta kręcąca się wokół domu, podejrzani mieszkańcy miasteczka, córka, która mówi, że rozmawia z duchem. Wszystko to gdzieś już było, ale przyznam otwarcie, że lubię horrory i mimo takiej schematyczności momentami naprawdę było strasznie. Na szczęście Bestseller oprócz horroru zawiera solidny wątek psychologiczny – tutaj na pierwszy plan wysuwa się główna bohaterka. Widzimy jak stopniowo popada w istną psychozę. Swoja drogą wychodzi na to, że aby napisać dobrą powieść kryminalną trzeba mieć pomieszane w głowie 😉 Do horroru i filmu psychologicznego dochodzi thriller. I to właśnie w konwencji thrillera utrzymana jest większość filmu. Główna bohaterka rozpoczyna własne śledztwo, mające na celu wyjaśnić tajemnicę kryjącą się w opuszczonym domu. Dużą zaletą filmu jest pasująca do filmu oprawa muzyczna, która idealnie buduje mroczny klimat oraz dobra gra aktorów (przede wszystkim odtwórczyni głównej roli). Na plus są również dwa nieprzewidywalne zwroty akcji – zwłaszcza ten związany z córką , gdyż nie ma możliwości, by się tego domyśleć. Pod koniec filmu trochę się pośmiałam, gdyż były oklepane elementy rodem z tandetnych horrorów np. kuśtykający napastnik, samochód, który nie chce odpalić, ale jako całość film wart obejrzenia. Historia jest utrzymana w intrygującym widza klimacie i chociaż sama fabuła trochę oklepana to i tak nie przeszkadza to miło spędzić blisko dwóch godzin.

Ocena: 7/10

Children…

1. Dane podstawowe.아이들...

Tytuł: Children… (aideul…, 아이들…)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2011

Czas trwania: 132 min

Obsada: Park Yong WooRyoo Seung RyongSong Dong IlSung Ji RuKim Yeo Jin

Gatunek: kryminał, dramat.

2. Fabuła.

Film oparty na prawdziwych wydarzeniach.

Rok 1991, na koreańskiej prowincji rodziny piątki chłopców zgłaszają ich zaginięcie. Po latach poszukiwań dzieci nie udaje się odnaleźć, jednak producent telewizyjny Gang Ji Seung i wykładowca akademicki Hwang U Hyeok rozpoczynają własne dochodzenie.

3. Muzyka.

Już w pierwszej scenie, w której widzimy biegnącego chłopca, a w tle słyszymy piękny instrumentalny podkład – wiedziałam, że na soundtracku się nie zawiodę i tak też się stało. Motywów muzycznych jest dużo od stonowanych, delikatnych po budujące napięcie i dynamizujące akcję.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Park Yong Woo (Beautiful SundayChanging Partners), który wcielił się w postać producenta telewizyjnego zaprezentował się przyzwoicie i do niczego nie jestem w stanie się przyczepić. Podobnie wygląda sprawa z Ryoo Seung Ryong (Bestseller), czyli profesora – nawet bez okularów wyglądał na wykształconego (:)). Na słowa uznania zasługuje Kim Yeo Jin i Seong Ji Ru, którzy wcielili się w role rodziców jednego z zaginionych chłopców. Niezmiernie wzruszyła mnie złwłaszcza Kim Yeo Jin w jednej z ostatnich scen w filmie. Poznajemy również wiele postaci drugoplanowych, mieszkańców wioski, policjantów, otoczenie wiodących postaci. Wszyscy bardzo dobrze wywiązali się z odgrywanych przez siebie bohaterów.

5. Wykonanie techniczne.

Wykonanie techniczne na dobrym poziomie. Prowadzenie kamery dość statyczne, ale nie jest to film akcji, więc pasowało do konwencji filmu jako kryminału. Muzyka świetnie wpasowuje się w tło.

6. Ogólna ocena.

Children… to kolejny dobry kryminał prosto z Korei. O tyle wstrząsający i wciągający, iż oparty na prawdziwych wydarzeniach. Zastanawia mnie czy koreańska policja generalnie jest tak niekompetentna jak przedstawia się ją w wielu filmach. Podobnie jest i w tym przypadku. Jasno dano do zrozumienia, że policjantom nie zależy na poznaniu prawdy, tylko na jak najszybszym zamknięciu sprawy. Film wciąga od samego początku, osobiście nie nudziłam się ani chwili i do samego końca wyczekiwałam kto tak naprawdę stoi za śmiercią chłopców. Bardzo umiejętnie manipuluje się widzem poprzez teorie profesora. Przyznaję, że na końcu dziwiłam się, że faktycznie brałam je za pewnik. Tożsamość prawdziwego zabójcy dość zaskakująca, chociaż nie było ,,fajerwerków” , ale scenariusz pisało życie, więc nie będę się czepiać. Niestety wiele więcej napisać nie mogę by niepotrzebnie nie zdradzać istotnych szczegółów fabuły…Świetna muzyka, gra aktorów, poruszające, wzruszające zakończenie. Przerażające ile podobnych spraw nie znalazło swojego rozwiązania przez opieszałość ludzi, którzy powinni służyć obywatelom, bądź tez przez takie a nie inne prawo. Film polecam fanom gatunku .

Ocena: 8/10

Polskie napisy (mojego autorstwa)