As The Gods Will

22344

As the Gods Will (2014)

Tytuł: As the Gods Will (Kamisama no Iu Toori, 神さまの言うとおり)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2014

Czas trwania: 118 min

Reżyseria: Takashi Miike

Scenariusz:  Muneyuki Kaneshiro (manga), Akeji Fujimura (manga), Hiroyuki Yatsu

Obsada: Ryunosuke KamikiMio YukiSota FukushiHirona YamazakiShota Sometani

Gatunek: horror, szkoła, czarna komedia, fantasy.

Gdy stawką w grze jest życie

Takashi Miike znany jest z filmów epatujących, często nieuzasadnioną, przemocą. Nie inaczej jest w przypadku As the Gods Will. Tym razem japoński reżyser przenosi na wielki ekran mangę o takim samym tytule. Akcja skupia się na grupie nastolatków, którzy zostają zmuszeni do wzięcia udziału w grach, których stawką jest ich życie.

Czytaj dalej

Enoshima Prism

Enoshima Prism (2013)

Tytuł: Enoshima Prism (江ノ島プリズム)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2013

Czas trwania: 90 min

Reżyseria: Yasuhiro Yoshida

Scenariusz: Yasuhiro Yoshida, Hirotoshi Kobayashi

Obsada: Sota FukushiShuhei NomuraTsubasa Honda

Gatunek: science fiction, młodość, przyjaźń

Przyjaźń, która nie zna granic czasu

Trójka nastolatków – Shuta (Sota Fukushi), Saku (Shuhei Nomura) i Michiru (Tsubasa Honda) przyjaźnią się od czasów dzieciństwa. Niestety ich świat wywraca się do góry nogami, gdy Saku ginie w wyniku ataku serca. W trzecią rocznicę śmierci przyjaciela Shuta znajduje w pokoju zmarłego zegarek, który pozwala mu cofnąć się w czasie. Shuta postanawia uratować Saku przed śmiercią.

Czytaj dalej

Himizu

1. Dane podstawowe.

Tytuł: Himizu ( ヒミズ)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2012

Czas trwania: 129 min

Reżyseria: Sion Sono

Scenariusz: Minoru Furuya (autor mangi), Sion Sono

Obsada: Shota SometaniFumi NikaidoTetsu WatanabeMegumi KagurazakaMitsuru Fukikoshi

Gatunek: dramat, młodość.

2. Fabuła.

Film na motywach mangi autorstwa Minoru Furuya z 2001 r.

Akcja filmu rozgrywa się tuż po tsunami, które nawiedziło Japonię w marcu 2011r.  14-letni Yuichi Sumida mieszka z matką w prowizorycznym mieszkaniu w łodzi, która jest niechlubną pozostałością po Tohoku*. Zajmują się wypożyczaniem łodzi na pobliskim jeziorze. Yuichi, w przeciwieństwie do swoich rówieśników, nie ma wygórowanych ambicji, nie chce się wyróżniać. Jego celem w życiu jest stanie się zwyczajnym, szarym człowiekiem i szanowanym dorosłym. W Yuichim podkochuje się koleżanka z klasy, Keiko Chazawa, dla której jest on obiektem swoistej obsesji. Wkrótce matka Sumidy wyjeżdża z nowo poznanym kochankiem, zostawiając syna na pastwę losu. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy yakuza żąda od Yuichi’ego spłaty długu jego ojca alkoholika.  I tak – nastolatek porzucony przez matkę i ojca próbuje odnaleźć normalność w prawdziwie post-apokaliptycznym świecie….

Czytaj dalej

Nobody Knows

Tytuł: Nobody Knows (Dare mo Shiranai, 誰も知らない)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2004

Czas trwania: 141 min

Reżyseria: Hirokazu Koreeda

Scenariusz: Hirokazu Koreeda

Obsada: Yuya YagiraAyu KitauraHihei KimuraMomoko ShimizuHanae KanYou

Gatunek: dramat

Dziecięcy świat

Poruszający film, bazujący na prawdziwych wydarzeniach, o czwórce rodzeństwa porzuconych przez matkę. Dzieci, pozostawione na pastwę losu, zmuszone zostają do skonfrontowania swojego wyobrażenia o świecie z bezwzględną rzeczywistością ludzi dorosłych. Warto wspomnieć, iż odtwórca głównej roli Akiry – Yuya Yagira wygrał nagrodę dla Najlepszego aktora na 57 Festiwalu w Cannes i miał wtedy zaledwie 14 lat…

Czytaj dalej

My Girl

マイガール

Tytuł: My Girl ( Maigaru, マイガール)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2009

Liczba odcinków: 10

Czas trwania odcinka: 60 min

Reżyseria:  Nobuyuki TakahashiManabu Aso

Scenariusz: Satomi Oshima, Shuko Arai, Maki Takahashi, Sumomo Yumeka (manga)

Obsada: Masaki AibaYukaMomoka IshiiShingo Murakami

Gatunek: obyczajowy, familijny.

Nieoczekiwane następstwa młodzieńczej miłości

Kazama Masamune to 23 latek, który żyje wspomnieniami o byłej dziewczynie . Gdy był w liceum zakochał się bez pamięci w starszej o kilka lat Yoko. Para się rozstała, ale Masamune nie zdawał sobie sprawy z owocu ich związku. Mija 6 lat, a mężczyzna wciąż wysyła listy do Yoko, choć na żaden nie uzyskał odpowiedzi. Wkrótce Masamune dowiaduje się, że jego ukochana zmarła i pozostawiła pod opieką 23-latka ich 5-letnią córkę – Koharu. Jak nie trudno się domyśleć – ta zaskakująca informacja wywróci życie Masamune do góry nogami.

My girl to drama z serii lekkich, łatwych i przyjemnych. Chyba nie może być nic bardziej przewidywalnego niż historia młodego mężczyzny, który nagle musi zaopiekować się 5 letnią córką, o której (co oczywiste) istnieniu nie miał pojęcia. Generalnie tego typu dramy (a także i filmy) omijam szerokim łukiem, jednakże po My girl sięgnęłam na fali pozytywnego odbioru anime o podobnej tematyce (a dokładniej Usagi Drop). Chociaż muszę przyznać, że seria ta ma sporo wad.

Masamune początkowo nie chce zająć się Koharu, ale gdy poznaje ją bliżej – zgadza się na opiekę nad nią. W związku z tym towarzyszymy głównemu bohaterowi w trudach pogodzenia pracy z wychowaniem dziecka, stopniowym poznawaniu się,  czy też zawstydzających sytuacjach. Co mnie zdziwiło to brak pomocy ze strony rodziców Masamune, którzy usilnie próbowali wybić synowi z głowy zajmowanie się Koharu.

Tak naprawdę to gdyby nie przeurocza Momoka Ishii jako Koharu, wątpię bym dobrnęła do ostatniego odcinka. Wraz z kolejnymi odcinkami fabuła staje się jeszcze bardziej miałka niż by to się wydawało na początku. Nasz młody tata (w roli Masamune możemy oglądać Masaki Aiba) próbuje spełniać marzenia zawodowe o zostaniu profesjonalnym fotografem (a nie jedynie asystentem fotografa), jednocześnie przedkłada wszystko nad dobro córki. Poznaje nawet młodą, atrakcyjną i samotną matkę – a jej synek szybko zaprzyjaźnia się z Koharu (dlaczego mnie to w ogóle nie zdziwiło?).

Chyba najsłabszym punktem dramy jest fatalne aktorstwo – dawno nie widziałam aż takiego dna i 3 metrów mułu. Masaki Aiba jako Masamune jest tragicznie niewiarygodny, jest bardziej dziecinny niż córka, a jego ciągle uśmiechnięta twarz działała mi na nerwy. Poza tym – ileż można maślanymi oczyma wpatrywać się w dal i wspominać jak to było cudownie, gdy spędzał czas w promieniach Słońca z Yoko? Teoretycznie na przestrzeni dramy jego postać powinna ewoluować, dorosnąć, jednak ja różnicy nie zaobserwowałam. Pozostała część obsady również bez historii (no oprócz przesłodkiej odtwórczyni roli Koharu :)). Chyba jedynie para starszych sąsiadów broni się na tym polu. Wątki poboczne w ogóle nie przykuły mojej uwagi – pan przedszkolanek równie dobrze mógł w ogóle nie pojawić się i nie wpłynęłoby to ze szkodą dla całej serii.

Wykonanie ani nie zachwyca ani nie rozczarowuje. Ot średniak pośród średniaków. Muzyka była dla mnie całkowicie anonimowa, więc nie ma co się nad nią rozwodzić.

Mimo pokaźnych  braków w warsztacie aktorskim (nawet jak na standardy dramowe) oraz przewidywalnej fabuły, powtarzania schematów, to jest to całkiem przyjemna seria familijna. Są tu i radości i smutki życia rodzinnego, odrobina humoru, więc jak ktoś jest zagorzałym fanem obsady czy też serii rodzinnych to powinien dać szansę My girl. Jakby na to nie patrzeć drama niesie ze sobą przesłanie (!). Masamune dostrzega, że musi coś zrobić ze swoim życiem, że jest odpowiedzialny za drugiego człowieka. W końcu znajduje w sobie odwagę by walczyć o marzenia. Dzięki Koharu jest w stanie pogodzić się z przeszłością, śmiercią Yoko. Wie, iż trzeba żyć dalej i nie patrzeć wstecz. Tak czy inaczej – w moich oczach dramy tej nie jest w stanie zbytnio wiele uratować, ale też nie trafiła w moje gusta gatunkowe…

Ocena: 4/10

Love Shuffle

ラブシャッフル

1. Dane podstawowe.

Tytuł: Love Shuffle (ラブシャッフル)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2009

Liczba odcinków: 10

Czas trwania odcinka:

Reżyseria: Nobuhiro DoiDaisuke YamamuroToshio Tsuboi

Scenariusz: Shinji Nojima

Obsada: Hiroshi TamakiKarinaShota MatsudaDaigoYuriko YoshitakaHijiri KojimaShihori KanjiyaShosuke Tanihara

Gatunek: romans, komedia, dramat.

2. Fabuła.

Trzech mężczyzn – Kei Usami, Ojiro Sera, Masato Kikuta oraz kobieta – Airu Aizawa mieszkają na tym samym piętrze ekskluzywnego apartamentowca w Tokio. Pewnego dnia winda, którą jadą psuje się i w trakcie oczekiwania na ratunek stwierdzają, iż każde z nich ma problemy miłosne. W związku z tym uzgadniają zasady gry, polegającą na cotygodniowej wymianie partnerów. Ich dotychczasowe związki zostają wystawione na ciężką próbę, a oni sami dowiadują się wielu prawd o sobie.

3. Muzyka.

Już przy piosence z openingu spotkało mnie zaskoczenie. Piosenka rodem z lat 70.-80. Earth, Wind & Fire – Fantasy. jednakże wydaje mi się, że wykorzystane w drami utwory oddzielnie może i nie wzbudzają zachwytu, ale jako całość są spójne i tworzą unikalny klimat.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Bohaterowie stanowią najciekawszy element całej dramy. Oprócz głównej czwórki sąsiadów ważną rolę odgrywają ich partnerki/partnerzy. Airu Aizawa jest tłumaczką angielskiego i pomimo satysfakcjonującego życia zawodowego nie potrafi znaleźć odpowiedniego partnera. W jej postać wcieliła się Karina. Airu na zewnątrz jest niezależną i pewną siebie kobietą, ale na całe szczęście nie wstydzi się okazywać swojej dziewczęcej, słodkiej strony. Airu spotyka się z bogatym biznesmenem, który jest w niej bez pamięci zakochany, ale kobieta chce z nim zerwać. Kolejną postacią kobiecą jest nastoletnia Hayakawa Kairi (Yuriko Yoshitaka), będąca podopieczną Masato Kikuta. Dziewczyna jest zamknięta w sobie, małomówna, niestabilna psychicznie. Jako Kikuta Masato możemy oglądać weterana japońskich dram – Shosuke Tanihara. Psychiatra jest tajemniczą postacią, która jest kreatorem ,,Love Shuffle” i bynajmniej nie jest to gra bezcelowa.  Kagawa Mei (Shihori Kanjiya) to córka bogatego biznesmena i narzeczona Kei Usami. Jest nieśmiała i delikatną kobietą, ale dołącza do gry, gdyż  nie jest przekonana czy to właśnie Kei jest jest pisany. Większość dramy oscyluje wokół postaci Kei Usami (Hiroshi Tamaki). Kei to typowy salaryman, który wraz z zaręczynami z Mei z pracownika niskiego szczebla awansuje na stanowisko kierownicze. Ma wielkie ambicje, choć niekoniecznie pokrywają się one z jego umiejętnościami. Sam do końca nie wie czego chce od życia, wydaje mu się, że zna Mei na wylot, ale ta potrafi go zaskoczyć i ukazać stronę, której nigdy by się nie spodziewał. Nie ukrywam, że do obejrzenia dramy skłonił mnie Matsuda Shota (Liar Game) w obsadzie. Jako niepoprawny podrywacz i do tego fotograf wypadł świetnie. Rola uwodziciela pasuje do niego jak ulał. Jego partnerką jest żona polityka – Reiko Kamijyo (Hijiri Kojima). Wytworna kobieta, która zwraca uwagę jedynie na wygląd. Dołącza do Love Shuffle podczas gdy jej mąż wyjeżdża w podróż biznesową. Chyba nikogo nie pominęłam. Odnośnie postaci drugoplanowych to przewija się ich kilka, ale nie odgrywają większej roli.

5. Wykonanie techniczne.

Tutaj mam problem, ponieważ drama podobała mi się pod względem wizualnym, chociaż tak naprawdę nie oferuje w tej kwestii niczego nowego, oryginalnego. Ot, przyzwoicie zrealizowana drama. Nie wiem czy oglądałam taką wersję czy faktycznie w całej dramie wykorzystano jakiś ,,filtr ocieplający kolory” – nie wiem jak to fachowo się określa, więc proszę o wybaczenie 😀 Urzekły mnie niektóre detale jak np. samochód garbus Airu, pracownia Ojiro, pokój Kairi.

6. Ogólna ocena.

Przy Love Shuffle spotkało mnie miłe zaskoczenie. Jeśli chodzi o japońskie dramy to zdecydowanie bardziej odpowiadają mi dramaty niż komedie, czy też komedie romantyczne. Jednakże tutaj mamy misz-masz gatunkowy. Praktycznie każda z postaci skrywa jakiś mrok, tajemnicę, bolesną przeszłość, więc wraz z kolejnymi odcinkami poznajemy obawy i pragnienia poszczególnych bohaterów. Brzmi poważnie, prawda? I tak jest, ale gdy atmosfera robi się ciężka wkracza wesoła muzyka oraz Kei&Yukichi wraz z okrzykiem ,,Yay Panda!” oraz zwrotem ,,Powiedz, że to nie prawda Joe”. Bohaterowie tasują się pomiędzy sobą, toteż możemy zobaczyć różne motywy przystąpienia do gry oraz oczekiwania związane z jej wynikiem. Moimi zdecydowanymi faworytami są Ojiro i Kairi. Ich historie wciągnęły mnie od razu, pomimo faktu, że scenariusz skupia się na Airu i Kei. Jest to tytuł obowiązkowy dla wszystkich, którzy nie chcą oglądać kolejnej komedii romantycznej, ale szukają romansu z elementami komedii i wątkami z cięższym wydźwiękiem. Aktorsko może i nie jest to drama najwyższych lotów, ale naprawdę  nie razi przesadna mimika twarzy, czy niepotrzebna gestykulacja. Love Shuffle ma swój klimat  i albo się go polubi, albo nie. Warto dać jej szansę przez wzgląd na świeżą fabułę i ciekawe postacie, a także intensywność każdego odcinka. Ja jestem zdecydowanie na tak.

Ocena: 7+/10

Harakiri

Seppuku

Tytuł: Harakiri (seppuku, 切腹)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 1962

Czas trwania: 133 min

Reżyseria: Kobayashi Masaki

Scenariusz: Hashimoto Shinobu

Obsada: Nakadai TatsuyaTanba TetsurouIwashita ShimaIshihama AkiraSatou KeiMatsumoto TatsuoMikuni RentarouIgawa Hisashi

Gatunek: dramat historyczny, kostiumowy, samuraje.

Bushidō vs moralność

Rytuał harakiri* jest nieodłącznym elementem wszelkiej maści filmów o samurajach. Wielu ten rytuał śmierci fascynuje, gdyż stanowił wyraz wyjątkowego poczucia honoru oraz chęci odkupienia win. I właśnie ten ceremoniał jest tytułem i głównym tematem filmu w reżyserii uznanego japońskiego reżysera Kobayashi Masaki.

Czytaj dalej

The Dog of Orthros

Orthros no Inu

1. Dane podstawowe.

Tytuł: The Dog of Orthros (Orthros no Inu,  オルトロスの犬)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2009

Liczba odcinków: 9

Czas trwania odcinka: 54 min

Reżyseria: Arata Kato

Scenariusz:  Mao Aoki

Obsada: Hideaki TakizawaRyo NishikidoAsami Mizukawa

Gatunek: fantasy, dramat.

2. Fabuła.

Shinji Ryuzaki przebywa w więzieniu za zabójstwo sprzed 10 lat. Mężczyzna posiada nadprzyrodzoną moc i jednym dotknięciem dłoni jest w stanie uleczyć każdą chorobę czy też ranę. Jednak w naturze zawsze musi być równowaga, którą dla ,,Dłoni Boga” jest dobroduszny nauczyciel – Ryosuke Aoi, posiadający ,,Dłonie Diabła”. Ryosuke Aoi zaledwie dotknięciem może pozbawić życia. Tymczasem detektyw Nagisa Hasebe poznaje ich obu i nieświadomie otwiera istną puszkę Pandory.

3. Muzyka.

Już sama piosenka z openingu mnie nie zachwyciła – nie jestem fanką j-pop’u. Z kolei soundtarck słuchany oddzielnie jest całkiem przyjemny dla ucha, a poza tym charakteryzuje się różnorodnością. Niestety nie słychać tego podczas oglądania dramy, choć chyba po prostu byłam zbyt niezadowolona z gry aktorów i fabuły, aby skupiać się jeszcze na oprawie muzycznej.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Dzięki The Dog of Orthros po raz pierwszy miałam okazję zetknąć się z  Hideaki Takizawa, wcielającym się w postać Shinji Ryuzaki. Aktorem jest fatalnym i szerokim łukiem będę omijała wszelkie produkcje z jego udziałem. Jako Shinji Ryuzaki był apatyczny, niezaangażowany w grę. Jego wzrok nie wyrażał żadnych emocji i przez całą dramę raczy widzów tą samą miną. Teoretycznie przypadła mu najciekawsza postać i gdyby tylko miał na tyle umiejętności mógł z niej wycisnąć o wiele więcej. Jego bohater jest pełen sprzeczności, toczy wewnętrzną walkę, gdyż przypięto mu łatkę złoczyńcy, pomimo jego nadprzyrodzonych mocy. Pomimo beznadziejnej gry Hideaki Takizawa, to i tak najbardziej interesowały mnie poczynania właśnie jego bohatera. Nie miał on łatwego życia, a wszyscy, których spotykał na swojej drodze patrzyli na niego przez pryzmat ,,Dłoni Boga” i korzyści, które mogą dzięki nim osiągnąć. Jednak widzowi nawet nie daje się możliwości zgłębienia w psychikę Shinji Ryuzaki i dostrzec jego wielki dramat. Druga główna rola przypadła znanemu mi z kilku innych dram Ryo Nishikido (1 Litre of TearsLast friendsJoker). Nie uważam go za wybitnego aktora, ale na tle poprzednika każdy wygląda o niebo lepiej niż w normalnych okolicznościach. Ryosuke Aoi w jego wykonaniu był wiarygodną postacią i z miejsca uwierzyłam w jego dobroć, bezinteresowność. Udało mu się także przekonać mnie do targających go wątpliwości i poczucia winy związanych z niechcianym darem, który posiada. Główną obsadę uzupełnia  Asami Mizukawa jako pani detektyw Nagisa Hasebe. Bardzo stereotypowa postać – samotnie wychowuje córkę, która oczywiście jest chora, a do tego odznacza się świetną intuicją i należycie wykonuje swoją pracę. Niejednokrotnie daje łupnia kilkorgu napastnikom i to bez większego problemu. Kwestia choroby córki pozostaje dla mnie tajemnicą, gdyż nie rozumiem dlaczego z dziecka chorego na astmę zrobiono chucherko, na którego trzeba chuchać i dmuchać. W końcu wiele osób choruje na astmę i w ogóle nie przeszkadza im to w aktywnym życiu. Postacie drugoplanowe nie odgrywają większej roli, a jest ich na tyle dużo, że nie sposób wspomnieć o wszystkich.

5. Wykonanie techniczne.

The Dog of Orthrosto drama spod znaku fantasy, toteż przed seansem drżałam o efekty specjalne. Ku mojemu zdziwieniu bardzo umiejętnie wybrnięto z pułapki kiczowatości. Nadprzyrodzone moce dwójki głównych bohaterów sprowadzają się do delikatnej poświaty wokół dłoni. Niejednokrotnie pominięto i ten element. Bardzo podobały mi się animowane wspomnienia. Świetny pomysł i realizacja. Oczami wyobraźni widziałam jak fatalnie zrealizowano by powódź przy użyciu komutera…Reżyseria nie powala na kolana, ale jest poprawna jak na dramę japońską przystało. Mam kilka uwag do scenarzysty, gdyż przesadzono z wizją odosobnionego więzienia Shinji Ryuzaki. Mały gabinet za przezroczystymi ścianami w jakichś podziemiach… Czyżby zbytnia fascynacja nad Milczeniem owiec?

6. Ogólna ocena.

The Dog of Orthrosto drama dziwaczna. Z jednej strony dobry pomysł, a z drugiej zły dobór co niektórych aktorów i pełna nieoryginalnych zwrotów akcji fabuła. Trzon akcji stanowi odwieczny podział świata według antagonizmów – dobro i zło, jasność i mrok, Bóg i Diabeł. Ciężko sklasyfikować dramę gatunkowo, ponieważ jednocześnie próbuje być kryminałem, serią z elementami paranormalnymi, psychologicznym thrillerem, romansem, a nawet udawać, że jest podszyta przesłaniem. Jak to często bywa w takich przypadkach wyszedł nieciekawy misz-masz. Mimo to jakoś dobrnęłam do przedostatniego odcinka bez większych zgrzytów. Katastrofa zaczęła się wraz z finałowym odcinkiem. Wątek z wysadzaniem kościoła oraz tajemnice, które wychodzą na jaw były szczytem schematyczności i kombinatorstwa. Nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. W zbyt patetycznej formie przekazano moralizatorski wydźwięk dramy. Zamiast skupić się na bohaterach ciągle podkreślano jak chciwi, samolubni i bezwzględni są ludzie. ,,Dłonie Boga” i perspektywa wyleczenia każdej choroby zaślepiła wiele osób. Zawiodłam się także na dialogach – wiele z nich jest pustych i nic nowego nie wnosi. Pomimo kilku istotnych wad nie jest to drama beznadziejna w każdym wymiarze. Wydaje mi się, że moje oczekiwania były zbyt duże, gdyż naprawdę zainteresowała mnie fabuła. Polecam ten tytuł fanom kogoś z obsady, bądź też widzom, lubiącym elementy fantasy.

Ocena: 5/10