In Time with You

我可能不會愛你

Tytuł: In Time with You (wo ke neng bu hui ai ni, 我可能不會愛你, I May Not Love You, ngoh hoh nang bat wooi oi nei, 我可能不会爱你)

Kraj: Tajwan

Rok produkcji: 2011

Liczba odcinków: 13

Czas trwania odcinka: 90 min

Obsada: Berlin ChenAriel Lin.

Gatunek: romans.

Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?

Zapewne wiele osób słyszało o dylemacie przyjaźni pomiędzy kobietą i mężczyzną, dotyczącym tego czy może ona istnieć, czy też nie. In Time with You to drama o dwójce najlepszych przyjaciół, którzy przez wypowiedziane przed 15 laty pochopne: ,,Nigdy się w tobie nie zakocham” starają się robić wszystko, aby ich przyjaźń nie przerodziła się w miłość. Jak łatwo się domyśleć w końcu jedna ze stron ,,pęka”.

Li Da Ren i Cheng You Qing znają się od liceum i chociaż ich początki znajomości były trudne, to z czasem więź pomiędzy nimi się zacieśniła. Teraz są już dorośli – on jest pracownikiem na lotnisku, a ona zajmuje się działem sprzedaży w znanej firmie obuwniczej. Mimo iż nie potrafią znaleźć swojego wymarzonego partnera, to zawsze mogą liczyć na obecność swojego najlepszego przyjaciela. Jednak Li Da Ren już od czasów liceum nie postrzega Cheng You Qing jako przyjaciółkę, ale jako ,,tą jedyną”.

W rolę Li Da Ren wcielił się, znany mi z Buddha Mountain, Berlin Chen. Piosenkarz z niego nie najlepszy, ale za to dobry aktor. Był świetny, dobrze radził sobie w wyrażaniu smutku, zadumy, wewnętrznych katuszy (których było całkiem sporo), no i jego bardzo ciepły uśmiech (szkoda, że tak rzadko go prezentował). Niestety z Li Da Ren’a scenarzyści zrobili strasznie mdłego bohatera, będącego totalnie bez wyrazu. Można by rzecz, że jest to typowy męczennik w imię miłości. Momentami miałam ochotę pacnąć go w łeb, aby w końcu się obudził, gdyż maślanymi oczami nie zdobędzie miłości ukochanej kobiety. Obawiając się utraty relacji jaka jest między nim i Cheng You Qing, nie mówi nic o swojej miłości i skrycie podkochuje się w najlepszej przyjaciółce. Wspomnianą przyjaciółkę, czyli Cheng You Qing, zagrała Ariel Lin, z którą nie miałam wcześniej do czynienia. Moje wrażenia na jej temat są bardzo pozytywne i szkoda, że nie planuje gry w kolejnych dramach (a przynajmniej takie krążą plotki). Początkowo jej bohaterka strasznie mnie drażniła, ale z czasem przekonała mnie do siebie. Zasługa w tym samej aktorki, która wypadła naturalnie (płacz, czy śmiech – wszystko takie jakie być powinno) i nawet z wady Cheng You Qing nie były aż tak denerwujące.Swoją drogą  Cheng You Qing całkowicie mnie zauroczyła strojami, butami, torebkami itp. Wyglądała oszałamiająco dobrze, cokolwiek nosiła. Tutaj oczywiście słowa pochwały do twórców, ponieważ bardzo fajnie odzwierciedlono dwa oblicza  Cheng You Qing – tego dla ludzi, czyli eleganckiej, atrakcyjnej kobiety, a także tego drugiego, czyli zwykłej kobiety, która po domu chodzi nieuczesana, w T-shircie i dresach. Oprócz głównych postaci w dramie przewija się całe mnóstwo bohaterów drugoplanowych. Zazwyczaj nie trawię rodziców (czy to głównej bohaterki, czy też głównego bohatera), których stara się wykreować na zabawnych i na luzie. Jednak w przypadku rodziców Cheng You Qing było zupełnie inaczej. Lin Mei Xiu i Luo Bei An byli rewelacyjni. Z miejsca trafili do czołówki moich ulubionych dramowych rodziców. Razem tworzyli zgrany duet, a ich przekomarzanie wypadało naturalnie, bez sztuczności. Bardzo sympatyczni i do tego wzorowi rodzice, którzy na pierwszym miejscu stawiają dobro dziecka. W dramie występują także postacie ,,tych drugich”. Jassie Chen zagrała współpracownicę Li Da Ren, Maggie. Nie wywarła na mnie wrażenia, chociaż jej bohaterka zapunktowała u mnie nieoczekiwanie dojrzałą, jak na nią, decyzją związaną z jej związkiem z Li Da Ren’em.  Z kolei serce Cheng You Qing zabiło mocniej dla przeuroczego Nic’a (w tej roli Na Tie) oraz Ding Li Wei (Sunny Wang). Ten pierwszy był po prostu rozkoszny, ale wątek z nim dość szybko się skończył, chociaż przyznaję, że gra Na Tie pozostawiała sporo do życzenia. Natomiast Ding Li Wei namieszał w życiu  Cheng You Qing, oj namieszał. Arogancki, pewny siebie, do tego bogaty i dokładnie wiedzący czego chce – innymi słowy, dramowy bad boy. Mimo, iż sam aktor ma jeszcze nad czym popracować, to i tak zapamiętam go przez wzgląd na zjawiskowy tatuaż na plecach i ramionach.

Drama oprócz dość oryginalnej, acz zawierającej elementy utartych schematów, fabuły, oferuje także całkiem udane wykonanie od strony czysto technicznej. Podobała mi się reżyseria, co nie jest częste przy dramach. W większości dram wszelkie wspomnienia z dzieciństwa/okresu szkolnego denerwują mni i uważam je za zbędne. Z kolei w In Time With You owe wstawki w ogóle mi nie przeszkadzały, a wręcz były niezbędne, aby ukazać ,,źródło” przeszkód ku miłości Li Da Ren’a i Cheng You Qing. Drama zawiera wiele pomysłowych scen np. podczas rozmów Li Da Ren’a i Cheng You Qing oraz ukazanie swoistej ,,jedności dusz”. Sporo było snów i wyobrażeń, które nie od razu można było odróżnić od rzeczywistości. Jednak i tak największe wrażenie wywarł na mnie fragment przedstawienia teatralnego z udziałem wujka Bai (który podkochiwał się w matce Li Da Ren’a). Takich scen w dramach zwyczajnie nie ma, dlatego też na pewno zapadnie mi w pamięci. Co jeszcze? Przypadły mi do gusta stroje Cheng You Qing, o których już wspomniałam. Dobrze dobierano oświetlenie, sporo ujęć cieszy oko. Muzyka mogłaby być lepsza, no i bardziej urozmaicona, ale nie będę narzekać, gdyż i tak nie zwracałam na nią zbytniej uwagi.

Historia przedstawiona w In Time with You wciąga, ale gdzieś koło odcinka 7-8 zaczyna nużyć. I chociaż byłam zirytowana ciągłym milczeniem i udręczaniem się Li Da Ren’a, to i tak z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnego odcinka. Zakończenie jest z góry znane, ale z samej historii trudno się domyśleć w jaki sposób, odwieczni przyjaciele, skończą razem. Dramę tę cenię sobie przede wszystkim za sporo ładnych dialogów ,,o czymś”. Pada wiele ciekawych zdań na temat związków, przyjaźni, miłości, samotności. Dobrze dobrano tytuły odcinków, które były w formie ,,złotych myśli”. Dużą wartością dramy jest chemia pomiędzy główną parą. Do tego bardzo realistyczne relacje i te przyjacielskie, jak i te miłosne. Natomiast niezręczności z ostatniego odcinka pomiędzy Li Da Ren’em a  Cheng You Qing – bezcenne! Już dawno żadna drama nie usatysfakcjonowała mnie tak zwieńczeniem losów bohaterów. Na całe szczęście bohaterowie nie odjechali w stronę zachodzącego słońca, tylko pokazano, że związek to też kłótnie i ciche dni.

In Time with You to seria, której warto dać szansę. Pomimo, że pod koniec zaczyna się niemiłosiernie ciągnąć, a sama fabuła wydaje się być wyczerpana, to i tak ostatni odcinek sporo rekompensuje. Być może patrzę na tę dramę  tak przychylnym okiem, ponieważ sama doświadczyłam przyjaźni damsko-męskiej, a jak każdy wie w końcu pojawia się pytanie o to czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? Cieszę się, że po takim wyczekiwaniu  Li Da Ren w końcu mógł zapomnieć o minie męczennika. Drama wzbudziła we mnie spore emocje, nie zabrakło uronienia łzy, tak więc jestem jak najbardziej na tak, a na niedostatki przymknie się oko.

Ocena: 8+/10

Trailer