Confessions

1. Dane podstawowe.告白

Tytuł: Confessions (Kokuhaku, 告白)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2010

Czas trwania: 106 min

Obsada: Takako MatsuKaoru FujiwaraYukito NishiiMasaki OkadaYoshino Kimura

Gatunek: dramat, thriller, tajemnica, psychologiczny.

2. Fabuła.

Na podstawie powieści pod tym samym tytułem, autorstwa  Kanae Minato.

Na jednych z zajęć lekcyjnych nauczycielka, Yoko Moriguchi, oznajmia swoim uczniom, iż rezygnuje z pracy. W klasie panuje chaos, uczniowie robią wszystko, poza słuchaniem nauczycielki. Jednak ich uwaga skupia się na Moriguchi, gdy ta mówi uczniom, iż jej 4-letnia córeczka została zamordowana przez dwóch jej podopiecznych. Przez wzgląd na młodociany wiek sprawców nie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej, dlatego też nauczycielka przygotowała własny, misterny plan zemsty.

3. Muzyka.

Soundtrack bardzo zróżnicowany – od klasyki w wykonaniu Johan Sebastian Bach, po popularny Radiohead. Muzyka zaskoczyła mnie, gdyż część utworów utrzymana jest w charakterze alternatywy. Zapewne dla części widowni soundtrack okaże się arcydziełem, jednak dla pozostałych chaotyczną zbieraniną przeróżnych gatunków, które nie zawsze pasowały do obrazu. Ja zaliczam się do grupy „pomiędzy”, gdyż z jednej strony nie można powiedzieć, iż oprawa muzyczna nie robi wrażenia, jednak z drugiej jej różnorodność działa na niekorzyść i chwilami pozostawiała wrażenie, że oglądam film dla emo-nastolatków.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Gra aktorów jest rewelacyjna. Często gra Japończyków mi nie odpowiada, ponieważ ciężko przyzwyczaić się do ich specyficznej mimiki twarzy oraz ekspresji w sposobie mówienia. Natomiast Confessions to chlubny dowód na to, iż jak się chce to można. Takako Matsu jako nauczycielka Yoko Moriguchi wypadła bardzo dobrze. Świetnie pasowała od roli opanowanej, chwilami wręcz przerażająco beznamiętnej kobiety, która bez wahania wdraża swój plan zemsty. Mimo dobrego występu Takako Matsu, to dwójka nastolatków – Kaoru Fujiwara (jako Naoki Shimomura) oraz  Yukito Nishii (jako Shuya Watanabe), bryluje na ekranie. Zwłaszcza ten pierwszy wywarł na mnie ogromne wrażenie. Kapitalnie poradził sobie we wszystkich scenach, w których jego bohater postradał zmysły. W filmie występuje także wiele postaci drugoplanowych. Większość z nich to nastolatkowie, którzy albo doświadczają przemocy na własnej skórze, albo też sami są oprawcami. Jedynym bohaterem, który nie jest opanowany przez destrukcyjnie negatywne emocje jest młody nauczyciel – Yoshiteru Terada (w tej roli Masaki Okada, znany mi z Otomen). Jego zapał, szczere intencje i wiara w misję nauczyciela, który ma być przyjacielem dla swoich podopiecznych – wydają się naiwne, gdyż nie zdaje on sobie sprawy z pokładów agresji jakie drzemią w jego uczniach.

5. Wykonanie techniczne.

O ile fabuła momentami jest naciągana, a sam film zawiera kilka dłużyzn, o tyle Confessions to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto ceni sobie filmy od strony wizualnej. Tutaj olbrzymia zasługa leży po stronie reżysera – Tetsuya Nakashima. Film cieszy oko, pozostawia widza z wrażeniem surrealizmu i nienagannej estetyki przekazu. Tytuł utrzymany w bardzo surowych, zimnych odcieniach – przede wszystkim szarości oraz błękitu. Często wykorzystano zabieg spowolnienia ruchów bohaterów, czy też skupienie się na rozbryzgujących kroplach deszczu, kałuży, herbaty itp. Efekt jest nie do opisania, gdyż  to po prostu trzeba zobaczyć. Bardzo podobały mi się ujęcia nieba zasnutego chmurami. Scenografie są ubogie, można odnieść wrażenie, iż żaden przedmiot nie jest przypadkowy, wszystko ma swoje miejsce. Urzekła mnie sterylność obrazu, jednak efekt ten wynikał przede wszystkim z zastosowanej kolorystyki.

6. Ogólna ocena.

Film nierówny. Według mnie fabuła jest słaba, zbyt amerykańska (np. pobudki Shuyi, jego relacje z matką, cały epizod z bombą…). Jednak od strony czysto technicznej film jest niezapomniany. Aktorzy spisali się na medal i nie można niczego im zarzucić. Jeden z bardziej przygnębiających filmów jakie przyszło mi oglądać, ale nie przez wzgląd na losy bohaterów, tylko ze względu na formę. Kolorystyka uboga, paleta kolorów ogranicza się przede wszystkim do odcieni koloru niebieskiego, szarego, czarnego oraz bieli. Do tego spowolnienia, świetna reżyseria, skupienie na detalach – dzięki czemu nawet scena nalewania herbaty była pełna emocji. Confessions to film, który poprzez motyw zemsty porusza istotną kwestię bezkarności młodocianych przestępców, ale także osamotnienia i skrajnego indywidualizmu nastolatków w surowym, zurbanizowanym świecie. Tytuł ten jest mieszanką wielu gatunków, gdyż jest także wątek romantyczny, elementy horroru, dramatu, filmu psychologicznego. Poprzez dość oryginalną formę wiele scen wydaje się być nierealnymi, surrealistycznymi, jakby wyśnionymi przez czyiś chory umysł. Agresja dzieci (13-latkowie to według mnie bardziej dzieci niż nastolatkowie) silnie kontrastuje z tradycyjnym postrzeganiem dzieci jako symbolu niewinności, bezbronności oraz czystości (myśli i ciała). Film nie jest lekki i przyjemny, gdyż po seansie widza pozostawia się z pytaniami co do realności tego co przed chwilą zobaczył. Zakończenie nie jest jednoznaczne, chociaż nietrudno się domyślić co wydarzyło się naprawdę, a co było jedynie wizją zemsty idealnej. Confessions całkowicie mnie do siebie przekonał, ale tylko dzięki stronie technicznej oraz aktorom. Film jak najbardziej godny polecenia chociażby po to, by zobaczyć jak z przeciętnego pomysłu na fabułę, można wykrzesać tyle poetyckości tylko dzięki obrazowi oraz oprawie muzycznej.

Ocena: 8/10

Napisy PL

Trailer

White Christmas

1. Dane podstawowe.화이트 크리스마스

Tytuł: White Christmas (화이트 크리스마스, Monster, hwaiteu keuriseumaseu)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2011

Liczba odcinków: 8

Czas trwania odcinka: 70 min

Obsada: Kim Sang KyungBaek Sung HyunKim Yeong KwangLee Soo HyukKwak Jung WookHong Jong HyeonEsomKim Hyun JoongSung JoonJung Suk Won.

Gatunek: dramat, tajemnica, kryminał.

2. Fabuła.

W górach Gangwando znajduje się prestiżowa szkoła średnia dla najbardziej utalentowanych uczniów. Szkoła jest odizolowana od reszty świata, a uczniowie zamieszkują w specjalnych dormitoriach. W czasie kilku dni przerwy świątecznej – ósemka uczniów pozostaje w szkole wraz z nauczycielem. Okazuje się, iż uczniowie ci nie są przypadkowi i łączy ich tragiczne wydarzenie.

Czytaj dalej

The Influence

1. Dane podstawowe.인플루언스

Tytuł: The Influence (인플루언스)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2010

Czas trwania: 60 min

Obsada: Lee Byeong HeonHan Chae Yeong

Gatunek: tajemnica, fantasy.

2. Fabuła.

Tajemnicza mini seria, której fabuła skupia się na wartości dotrzymywania złożonych obietnic. W tle wątek romantyczny pomiędzy W i J, których uczucie jest ponadczasowe.

3. Muzyka.

 Soundtrack nie przykuł mojej uwagi, gdyż seria jest bardzo krótka.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Ciężko cokolwiek pisać o bohaterach, gdyż poznajemy ich jedynie pobieżnie. Tak naprawdę dowiadujemy się o nich tylko tyle, że uczucie pomiędzy J i W trwa przeszło 100 lat, że wspólnie prowadzą (??) dziwaczny, ekskluzywny klub, dzięki któremu zaproszeni goście mają szansę odmienić swój los, uniknąć śmierci i dostać drugą szansę.

5. Wykonanie techniczne.

Bardzo dobre efekty specjalne. Urzekła mnie świetlista maź, bańka (?), w której uwięziona była J. Do tego wszelkie sceny, w których np. zatrzymywano czas – prezentują się bez zarzutu. Niestety są też potknięcia, jak np. samochód ze sceny pościgu – wyglądał na zbyt współczesny.

6. Ogólna ocena.

Taka mała dygresja – The Influence to mini seria, którą można obejrzeć również jako film telewizyjny, stąd znalazł się w kategorii film. Pierwsze dwa odcinki są bardzo ciekawe, panuje w nich świetny klimat tajemniczości. Pozostałe dwa skupiają się na historii W oraz J – z początku wieku XX – różniły się całkowicie od pierwszych, a do tego były nudniejsze, ponieważ historia zamiast się wyjaśniać gmatwała się jeszcze bardziej. Zakończenie bardzo mnie zawiodło – jest urwane i widza pozostawia się z poczuciem niedosytu. Z tego co wiem zakończenie zawarte jest w formie mangi (a raczej manhwy), jednak znacznie wygodniej byłoby przedstawić ją w kolejnych odcinkach. Fabuła pierwszej części jest wciągająca i z chęcią obejrzałabym dalsze losy W i J. Po seansie byłam skołowana, ponieważ ciężko cokolwiek wywnioskować z przedstawionej historii – zbyt wiele pytań, a odpowiedzi brak. Cóż, mam nadzieję, iż powstanie np. pełnometrażowy film, bądź drama oparta na podobnym scenariuszu, gdyż chętnie dowiedziałabym się więcej o owianym tajemnicą klubie.

Ocena: 6+/10

Trailer

Oldboy

1. Dane podstawowe.올드보이

Tytuł: Oldboy (올드보이, oldeu boi)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2003

Czas trwania: 120 min

Główni aktorzy: Choe Min SikYu Ji TaeGang Hye Jeon

Gatunek: thriller, dramat, tajemnica.

2. Fabuła.

Luźno bazuje na mandze pod tym samym tytułem.

Druga część Trylogii zemsty wyreżyserowanej przez Park Chan Uk.

O Dae Su- człowiek jakich wielu, ma żonę i córkę. Nie spodziewa się jednak, że pewnej nocy, gdy pijany trafia na komisariat jego życie całkowicie się zmieni. Budzi się w nieznanym pokoju, ów pokój staje się jego więzieniem. Mając dostęp do telewizji dowiaduje się, iż jego żona nie żyje, a on sam podejrzany jest o jej morderstwo. O Dae Su nie wie gdzie jest i kto go więzi, wie jedno – gdy opuści swoje więzienie zemści się na swoim oprawcy. Moment opuszczenia pokoju przychodzi znienacka – po 15 latach. O Dae Su dostaje pieniądze i komórkę. Jego oprawca kontaktując się z nim oznajmia, iż ma on 5 dni na dowiedzenie się kto i dlaczego go uwięził.

Czytaj dalej

Itaewon Salinsageon

1. Dane podstawowe.he Case of Itaewon Homicide

Tytuł: Itaewon Salinsageon (이태원 살인사건, The Case of Itaewon Homicide, Itaewon Murder Case)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2009

Czas trwania: 108 min

Główni aktorzy: Jang Geun SeokSin Seung HwanJeong Jin Yeong

Gatunek: kryminał, tajemnica, dramat, thriller.

2. Fabuła.

Historia na podstawie prawdziwych wydarzeń.

Jest rok 1997. Jo Jung Pil zostaje znaleziony martwy w toalecie pewnej fast-food’owej restauracji. Prokurator Park musi dowieść, który z dwójki podejrzanych Amerykanów dokonał zbrodni – Alex czy Pearson, gdyż wzajemnie obarczają się.

3. Muzyka.

W filmie niewiele utworów możemy  usłyszeć. Muzyka została w większości pominięta.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Jang Geun Seok jako Pearson oraz Sin Seung Hwan jako Alex wypadli wiarygodnie i chociaż  angielski pierwszego był dość sztuczny to ogólnie nie można się czepiać odegrania roli. Bardzo podobała mi się postać prokuratora Park’a, w którą wcielił się Jeong Jin Yeong – kawał bardzo dobrej gry. Pozostali to tak naprawdę postacie drugoplanowe, które dobrze się spisały.

5. Wykonanie techniczne.

Bez zarzutu, chociaż wydaje mi się, że fontanna krwi z dźgnięć nożem była odrobinę przesadzona.

6. Ogólna ocena.

Mimo dość ubogiej fabuły, która de facto skupia się tylko na jednym wydarzeniu film ogląda się z zaciekawieniem i pragnie się dowiedzieć kto był zabójcą. Jang Geun Seok pasował mi do roli mordercy i momentami wyglądał na obłąkanego. Plus dla niego za realizm postaci. Itaewon Salinsageon to dobry thriller, chociaż nie ma wartkiej akcji nie dłuży się. Zakończenie jest zaskakujące i ukazuje jak łatwo oszukać wymiar sprawiedliwości. Z reguły filmy oparte na prawdziwych wydarzenaich warto obejrzeć chociażby przez wzgląd na ten fakt, podobnie jest i  z tym tytułem.

Ocena: 6/10

Polskie napisy [mojego autorstwa]

Trailer

IRIS

1. Dane podstawowe.아이리스

Tytuł: IRIS (Shiri, 아이리스)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2009

Liczba odcinków: 20

Czas trwania odcinka: 70 min

Główni aktorzy: Lee Byeong HeonKim Tae HuiJeong Jun HoKim So Yeon

Gatunek: akcja, dramat, tajemnica, służby specjalne, romans.

2. Fabuła.

Kim Hyeon Jun oraz Jin Sa U są dla siebie jak bracia, razem odbywają służbę w wojsku oraz zostają zwerbowani jako agenci specjalni do tajnej organizacji NSS, która ma na celu ochronę kraju. Obaj również zakochują się w tej samej kobiecie – Choe Seung Hui – agentce NSS. Po odpowiednim szkoleniu Kim Hyeon Jun zostaje wysłany na Węgry ze swoją pierwszą, samodzielną misją , która całkowicie odmieni jego życie. Ma on zamordować premiera Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Kim Seon Hwa i Park Cheol Yeong są północno-koreańskimi agentami, mają na celu ochronę premiera  podczas jego wizyty na Węgrzech. Poznajemy także Vick’a – zabójcę, który poszukuje listy IRIS.

3. Muzyka.

Soundtrack bardzo udany. Podobały mi się zwłaszcza utwory stylizowane na chóry gotyckie czy też muzykę klasyczną. Wielki plus za możliwość usłyszenia w przedostatnim odcinku Mozart – Requiem d-moll (KV 626) (Lacrimosa). Jedyny dźwięk, który mnie denerwował to motyw, który często się pojawiał z takim charakterystycznym, rytmicznym  „pyknięciem”.

4. Gra aktorska.

Lee Byeong Heon widziałam do tej pory jedynie w filmie A Bittersweet Life, gdzie bardzo mi się podobała jego gra. W IRIS spisał się bardzo dobrze i jest mocnym punktem dramy podobnie jak Jeong Jun Ho. Postać Choe Seung Hui (w tej roli Kim Tae Hui) nie przypadła  mi do gustu – niestety nie przekonała mnie do swojej bohaterki, raczej po raz kolejny przekonuję się, iż rzadko można spotkać w dramach oryginalne postacie żeńskie. Sprawa ma się podobnie z Kim So Yeon jako Kim Seon Hwa. Z postaci drugoplanowych pozytywnie zaskoczył mnie T.O.P jako zabójca Vick. I chociaż jego rola ograniczała się do chodzenia i wymachiwania bronią wypadł wiarygodnie, gdyż ma twarz mordercy oraz bardzo oryginalny (jak na Azjatę) niski, męski głos. Podobała mi się także rola Kim Seung U jako agenta z Północy, bardzo wiarygodnie przedstawił swojego bohatera. Wg mnie zupełną pomyłką jest postać tego dziwacznego lekarza (patologa) z NSS, aktor (niestety nie doszukałam się jego nazwiska) i jego miny nie pasowały mi do tej dramy.

5. Wykonanie techniczne.

Sceny walk, strzelaniny, pościgi trzymają wysoki poziom. Do tego fabuła ma miejsce w kilku krajach – Węgry, Korea (Południowa i Północna), Chiny, Japonia. Widać, że wyłożono spore środki pieniężne na realizację dramy. Co prawda dopatrzyłam się kilku wpadek, jak na przykład (ok 8-9 odcinka) wyraźnie widać mikrofon, czy też odbicie kamery i operatora w drzwiach ze szkła i w ostatnim odcinku w lustrze. Jednak są to drobne potknięcia, ogólnie pod względem wykonania IRIS wypada bardzo dobrze.

6. Ogólna ocena.

Fabuła dopiero od około 8-9 odcinka mnie wciągnęła i zainteresowała. Wcześniej było po prostu nudno i oglądałam przez wzgląd na myśli, że „pewnie zaraz się rozkręci”. Jest kilka niejasności w fabule np. jakim cudem Kim Hyeon Jun wydostał się tylko w piżamie (!)  bez pieniędzy, paszportu z Węgier? Wykonanie techniczne dramy cieszy oko i to jest jeden z głównych plusów. Gra aktorska dobra, muzyka również. Cieszę się, że autorzy nie obawiali się zabijać istotnych postaci. Za jeden z minusów uważam fakt, że dwie bardzo dobre agentki (jedna z Północy jedna z Południa) zakochują się w facecie i nagle stają się bezbronnymi dziewczynkami, które działają nieracjonalnie i głupio (chociażby zachowanie Choe Seung Hui, kiedy to sama kilkakrotnie wybiera się na niebezpieczne misje). Denerwowało mnie także mieszanie języków podczas dialogów – przepraszam bardzo, ale chyba Koreańczycy są w stanie nauczyć się kilku zdań po angielsku. Fakt ten przeszkadzał mi zwłaszcza pod koniec dramy, gdy pojawili się agenci IRIS z innych krajów – oni mówią po angielsku, a ich szefowie po koreańsku i oni wszystko rozumieją… coś tu nie grało. Również zdecydowanie za wiele miejsca poświecono retrospekcjom. Tak czy inaczej IRIS to dobra drama akcji z rozbudowaną fabułą. Zakończenie dobre, druga seria ma się pojawić pod koniec tego roku i pewnie sięgnę po nią, gdyż wiele istotnych wątków nie zostało wyjaśnionych. Polecam fanom dram akcji z romansem w tle.

Ocena: 7/10

Drama licencjonowana w Polsce

Trailer

Bad Guy

1. Dane podstawowe.nappeun namja

Tytuł: Bad Guy (nappeun namja, 나쁜 남자)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2010

Liczba odcinków: 17

Czas trwania odcinka: 70 min

Główni aktorzy: Kim Nam GilHan Ga InOh Yeon SuKim Jae Wook.

Gatunek: dramat, tajemnica, romans.

2. Fabuła.

Shim Gun Wook jest kaskaderem, a w dzieciństwie przeżył wiele nieszczęścia. Otóż jako mały chłopiec został odebrany swoim rodzicom i wmówiono mu, iż nazywa się Hong Tae Seong oraz jest synem właściciela firmy Haeshin Group. Niestety wkrótce bezwzględna rodzina wyrzuca Gun Wook na bruk, gdyż zaszła „pomyłka” i odnaleziono prawdziwego Hong Tae Seong. Shim Gun Wook trafił do sierocińca, a blizna na plecach ciągle przypomina mu wydarzeniach feralnego dnia, gdy wyrzucono go na ulicę. Już jako dorosły mężczyzna postanawia zemścić się członkach rodziny Hong. W tym celu zbliża się do dzieci  prezesa Hong Mo Ne , Hong Tae Ra i „czarnej owcy” rodziny Hong Tae Seong. Shim Gun Wook poznaje również powiązaną z rodziną Hong – Moon Jae In, która ma przygotowany  plan zemsty na swoim byłym narzeczonym – starszym synu prezesa Hong. By dokonać zemsty Moon Jae In postanawia poślubić Hong Tae Seong, przypadkowo bierze za niego Shim Gun Wook, a między obojgiem rodzi się uczucie.

3. Muzyka.

Soundtrack jest rewelacyjny. Zarówno melodie jak i spokojne ballady bardzo dobrze wtapiają się w tło i tworzą niesamowity klimat. Polecam zwłaszcza utwór Jung Yeop -Thorn Flower oraz z dobrze dopasowanym do fabuły dramy tekstem Kim Yeon Woon – Sometimes I Cry Alone.

4. Gra aktorska.

W „Bad guy” pierwszy raz spotkałam się z Kim Nam Gil – i szczerze to bardzo chętnie obejrzę więcej tytułów z jego udziałem. Mimo, iż nie jest typowym „przystojniakiem” ma w sobie coś przykuwającego uwagę. Jako człowiek pragnący zemsty, zdeterminowany by dokończyć swoje dzieło był niebywale wiarygodny,a  wszelkie jego emocje pozostawiały niesamowite wrażenie. Osobiście urzekła mnie chemia jak wytworzyła się między Shim Gun Wook (czyli Kim Nam Gil) i Hong Tae Ra (czyli Oh Yeon Su). Wspomniana pani wypadła bardzo dobrze i jest jedną z moich ulubionych postaci w dramie. Han Ga In jako Moon Jae In także spisała się przyzwoicie. Do tego należałoby wspomnieć również o innych postaciach. Początkowo dziwnie oglądało mi sie Kim Jae Wook jako Hong Tae Seong, gdyż po „Antique Bakery” przypięłam mu łatkę „aktora pasującego do roli homoseksualisty”. Jednak im dalej w fabułę tym bardziej przekonywałam się do jego postaci, która na swój sposób była chyba najtragiczniejsza i najmniej potrafiła sobie poradzić z problemami. Chciałabym podkreślić rewelacyjną rolę Kim Hye Ok jako Pani Shin. Ta kobieta jest stworzona do grania wiedźm. Bardzo realistycznie przedstawiła kobietę bez skrupułów, zimną i bezwzględną w swoich poczynaniach. Zarówno wybuchy gniewu jak i rozpaczy czy też szaleństwa – genialna postać. Jedyna postać, która mnie irytowała to Hong Mo Ne – w tej roli Jung So Min (zapewne szerzej znana dzięki głównej roli w dramie Mischievous Kiss). Mo Ne to typowa księżniczka, rozpuszczona przez bogatych rodziców, która tupie nóżką gdy zabierze się jej zabawki, ale nie można odmówić, iż skoro tak miała wyglądać ta rola to została przedstawiona dobrze.

5. Wykonanie techniczne.

Bez zarzutu. Jest sporo lokacji, zarówno w plenerze jak i w pomieszczeniach, które widać, że zostały dopracowane. Jedyne co mnie czasami drażniło to niezrozumiałe drżenie kamery (jednak nie było ono częste)- chyba pan operator bywał zmęczony na planie. Muszę wspomnieć o strojach, które są rewelacyjne, bardzo eleganckie – zwłaszcza w przypadku Hong Mo Ne  i Hong Tae Ra.

6. Ogólna ocena.

Nie obawiam się stwierdzić, iż „Bad guy” to najlepsza drama 2010 roku. Żałuję, że z powodu powołania do wojska Kim Nam Gil dramę skrócono z 20 do 17 odcinków. Chociaż spotkałam się z komentarzami, iż z tego powodu twórcy się spieszyli i zrobili byle jakie zakończenie – nie zgadzam się z ta opinią. Od pierwszych odcinków wiadomo jak zakończą się losy głównego bohatera, gdyż ciągle podkreśla, iż kiedy dokona swojej zemsty poniesie konsekwencje swoich czynów. Co prawda okoliczności zakończenia są dość zaskakujące i faktycznie można było chyba odrobinę je zmienić, ale tak czy inaczej podobało mi się, a ostatnia scena jest po prostu kapitalna, gdyż jest tak jakby podsumowaniem życia Shim Gun Wook, który nie wiedział kim tak naprawdę jest. Jedyne co jest na minus (drobny minus : D) to tytuł, który mi nie pasuje, gdyż główny bohater nijak ma się do określenia go jako zły, ponieważ tak naprawdę był dobrym człowiekiem z tragiczną przeszłością. Już bardziej odpowiednie wydaje mi się określenia człowiek zemsta – bądź coś podobnego. Podobał mi się przewijający przez całą dramę motyw masek, który okazał się bardzo istotny dla zwieńczenia fabuły. Nie rozpisując się już więcej wspomnę jedynie o dynamicznej, wciągającej od pierwszego odcinka fabule i genialne rozwiązanie głównych wątków. Drama w bardzo dobry sposób przedstawia jak wyrządzone w młodości krzywdy potrafią determinować całe życie, a zemsta bywa mieczem obosiecznym. Moim zdaniem jest to jedna z tych dram, które trzeba obejrzeć i samemu wyrobić sobie opinię na jej temat, polecam gorąco, gdyż naprawdę warto.

Ocena: 10/10

Opening

Rainbow Eyes

1. Dane podstawowe.gamyeon

Tytuł: Rainbow Eyes (Mask, gamyeon, 가면)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2007

Typ: Film

Czas trwania: 99 min

Główni aktorzy: Kim Gang UKim Min SunLee Su Gyeong

Gatunek: kryminał, tajemnica.

2. Fabuła.

Detektywi Jo Gyeong Yun oraz Park Eun Ju pracują nad sprawą brutalnie zamordowanego właściciela centrum sportowego. Podejrzenie dokonania zbrodni pada na instruktora pływania, który zostaje wkrótce zamordowany w ten sam sposób. Okazuje się, iż obie ofiary są znajomymi z wojska, gdzie znęcali się psychicznie i fizycznie nad młodym chłopakiem, który z tego powodu chciał popełnić samobójstwo. Po tym wydarzeniu jego twarz zostaje oszpecona a słuch o nim ginie. Dla Jo Gyeong Yun sprawa morderstw komplikuje się, gdy na jaw wychodzi, że w przeszłości łączyła go niezwykła więź ze wspomnianą ofiarą znęcania się w wojsku.

Czytaj dalej