Cruel City


Tytuł:  Cruel City (Moojungdoshi, Heartless Cit, 무정도)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2013

Liczba odcinków: 20

Czas trwania odcinka: 70 min

Stacja telewizyjna: jTBC

Reżyseria:  Lee Jung-Hyo

Scenariusz:  Yoo Sung-Yeol

Obsada: Jung Kyoung-Ho, Nam Gyu-Ri, Lee Jae-Yoon, Son Chang-Min, Kim Yu-Mi, Choi Moo-Sung, Yoon Hyun-Min

Gatunek: akcja, kryminał, dramat, romans

Koreańczycy od wielu lat dostarczają kinomaniakom świetnych filmów kryminalnych, a także filmów akcji, w których często poruszana jest tematyka związana z półświatkiem gangsterskim. W odróżnieniu do filmów –  z trudem mogę wymienić tytuły seriali (dram) traktujące o gangsterach i ich działalności. Mam tu na myśli skupienie się na tym zagadnieniu, a nie jedynie epizodyczne nawiązania. Dlatego też z tym większą nadzieją, na dobry serial, sięgnęłam po Cruel City.

Odnośnie fabuły to w pierwszym odcinku poznajemy policjantkę Lee Kyung-Mi, która zostaje zastrzelona podczas jednej z tajnych misji. Jej narzeczony – również policjant, Ji Hyeong-Min poprzysięga sobie ujęcie i zemstę na zabójcy – mężczyźnie o pseudonimie ,,Syn Doktora”. Mężczyzna w swój plan wciąga również przyszywaną siostrę Kyung-Mi (kobiety wychowywały się w sierocińcu) – Han Soo-Min. Po ,,drugiej stronie barykady” mamy gangstera Jung Shi-Hyun (wspomnianego ,,Syna Doktora”), również wychowanka sierocińca, który jest bossem niewielkiego gangu narkotykowego. Fabuła ma kilka wątków, ale dwa główne to – Ji Hyeong-Min usiłujący złapać za wszelką cenę Syna Doktora, a drugi to walka o władzę i wpływy w gangsterskich strukturach.

Oczywiście serial o gangsterach nie może uniknąć kwestii ,,tajnych agentów”, którzy wkraczają do świata narkotykowych bossów. Jednakże w przypadku Cruel City jest to jedna z największych wad tej produkcji. Dlaczego? Otóż wraz z rozwojem wydarzeń w pewnym momencie okazuje się, że większość gangsterów to tak naprawdę policjanci, działający jako ,,krety”, ,,tajni agenci”, czy jakby ich nie nazwać. Z jednej strony ujawnianie prawdziwej tożsamości bohaterów jest zaskakujące, ale w odniesieniu do tej konkretnej dramy – miejscami zakrawało to o śmieszność. Pomijając te niedogodności scenariusza, chciałabym pochwalić ekipę pracującą nad tą dramą. Od pierwszych chwil rzuca się w oczy mroczny klimat serii, świetna reżyseria. Wielki plus dla scenarzysty za pędzącą do przodu akcję. Mamy tutaj naprawdę niewiele nostalgicznych spojrzeń, wielkich mów o życiu i innych bzdetach, które w wielu dramach stanowią zapychacz czasu antenowego. Obok wyśmienitej realizacji – dopełnienie stanowi REWELACYJNY soundtrack. Dramę warto obejrzeć choćby dla samego obrazu i dźwięku. Sceny akcji są dynamiczne, nie są przesadnie efekciarskie. Drama jest brutalna, jest krew, rany kłute, walki na pięści, noże, pałki itp. Szkoda jednak, że koreańskie stacje są ocenzurowane pod względem broni białej – nie wiem dlaczego broń palna może być pokazywana bez cenzury, a noże muszą być ,,za mgłą”. Oczywiście rzucało się to w oczy i przeszkadzało w odbiorze, ale takie już w Korei mają prawo. Generalnie stacja jTBC urasta do mojej ulubionej stacji kablówkowej. Nie obawiają się nowości, wychodzenia przed szereg (z drugiej strony muszą się czymś wyróżniać, aby skraść widzów Wielkiej Trójcy koreańskiej telewizji).

Co do aktorów to nie zawiodłam się. Trochę obawiałam się o to czy Jung Kyoung-Ho (Time Between Dog And Wolf) podała roli Jung Shi-Hyun, ale wypadł bardzo dobrze. Jego bohater ma skomplikowaną przeszłość, działa na granicy, nie jest jednoznacznie ani dobry, ani zły. Dobrze ukazano jego rozterki związane z prowadzeniem podwójnego życia – z jednej strony tajnego agenta, z drugiej Syna Doktora. Jedyne co mi przeszkadzało to niestety, ale cala tona podkładu, a wraz z kolejnymi odcinkami coraz bardziej widoczny eyeliner….Jednak koreańskie dramy zdążyły już mnie do tego przyzwyczaić. Jeszcze większe obawy wiązałam z odtwórczynią roli tajnej agentki Han Soo-Min, czyli Nam Gyu-Ri (49 DaysLovers of Haeundae). Aktorka ta nazywana przeze mnie ,,porcelanową lalą” nie zdołała mnie przekonać do tego, że potrafi grać, ale też nie irytowała mnie na ekranie. Jej bohaterka zakochuje się w Jung Kyoung-Ho, ale wie, że to uczucie nie ma prawa się spełnić. W Cruel City po raz pierwszy miałam styczność z Lee Jae-Yoon. Swoją budową ciała świetnie pasował do roli twardego gliny. Ciesze się, że do tej roli nie dano jakiegoś chuderlaka z twarzą jak pupa niemowlaka. Dzięki temu postać policjanta Ji Hyeong-Min wypadła bardzo realistycznie. Przy całej mojej sympatii do strony ,,dobra”, ekran skradli odtwórcy ról świata przestępczego. Każda scena z udziałem Choi Moo-Sung ( głównie odtwórca ról drugoplanowych)jako Safari  to majstersztyk. Intrygująca postać, zagadkowa, trudna do rozgryzienia, pełna sprzeczności – raz jest bezwzględnym mordercą, by zaraz nieszczęśnikiem zakochanym w Lee Jin-Sook. W roli wspomnianej Lee Jin-Sook możemy zobaczyć zjawiskową Kim Yu-Mi, czyli burdelmamę.  Lee Jin-Sook również skrada większość scen, jest seksowna, nieugięta, gdy trzeba – bezlitosna. Lee Jin-Sook i Kim Hyun-Soo (w tej roli Yoon Hyun-Min) to dwojka zaufanych ludzi Jung Shi-Hyun, których traktuje jak swoistą rodzinę. Ciekawą postacią jest również szef Ji Hyeong-Min – Min Hong-Ki ( w tej roli Son Chang-Min – Road No. 1), który okazuje się postacią, będącą jedną z głównych sił napędowych całej fabuły.

Cruel City to bardzo dobra i oryginalna seria w k-dramalandzie. Ma świetny, mroczny klimat (oczywiście chodzi mi tutaj o standardy dramowe :)). Świat przestępczy ukazany jest tutaj w całej okazałości – mamy krew, zdrady, szantaże, zabójstwa, walkę o wpływy. Mimo to zabrakło mi jeszcze większego nacisku na pokazanie jak funkcjonuje ten półświatek. Momentami można zapomnieć, że nasi bohaterowie w większości zajmują się rozprowadzeniem narkotyków i pertraktacjami na temat dostarczania towaru. Postacie nie są szablonowe. Realizacja stoi na wysokim poziomie, OST zachwyca. Cóż więcej można dodać? Polecam, zwłaszcza osobom, które szukają tytułu o gangsterach bez wyeksponowanego wątku romantycznego.

Ocena: 9/10

Jedna uwaga do wpisu “Cruel City

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s