Amphetamine


Tytuł: Amphetamine (安非他命, An Fei Ta Ming)

Kraj: Hongkong

Rok produkcji: 2010

Czas trwania: 97 min

Reżyseria: Scud

Scenariusz: Scud

Obsada: Byron PangTom PriceWinnie Leung

Gatunek: dramat, BL.

 

Narkotyki, samotność, miłość i traumatyczne wydarzenia z przeszłości.

Amphetamine to druga część trylogii (nieoficjalnej?) chińskiego reżysera Scud‚a. Pierwszą jest Permanent Residence z 2009 r, a trzecią Love Actually… Sucks! Każda z nich ma swój własny podtytuł, odpowiednio: limit życia, limit pasji, limit sztuki. Wszystkie przedstawiają relacje homoseksualisty i heteroseksualnego mężczyzny. W przypadku Amphetamine poznajemy Daniela, bogatego biznesmana, który zakochuje się w uzależnionym od narkotyków Kafce.

Moje wrażenia? Niestety niezbyt dobre, gdyż od Amphetamine (który brał udział w 60. Filmowym Festiwalu w Berlinie) oczekiwałam czegoś więcej niż kolejnego pełnego dramatycznych przeżyć filmu o miłości homoseksualnej. Niby historia nawet ciekawa, ale zabrakło mi ,,tego czegoś” co wyróżniłoby ten tytuł od setek innych.

Głównym bohaterem Amphetamine jest młody mężczyzna – Kafka, którego imię zostało wzięte z powieści H.Murakamiego Kafka nad morzem (swoją drogą polecam przeczytać, bo bardzo dobra lektura). Kafka jest instruktorem pływania, mimo iż jest heteroseksualny dorabia jako męska prostytutka. Jego życie to pasmo kolejnych dramatów – trudne relacje z bratem, traumatyczne wydarzenia, gdy chciał pomóc pewnej kobiecie, zmaga się z uzależnieniem od narkotyków. W chwili gdy poznaje Daniela – przystojnego, młodego finansistę, ale i ujawnionego geja, korzysta z zainteresowania swoją osobą. Mimo początkowej niechęci do emocjonalnego zbliżenia z Danielem w końcu uświadamia sobie, że mężczyzna nie jest mu obojętny. Jednakże obawia się zranienia, ponieważ nie szuka przelotnego romansu tylko kogoś na kim może polegać, kogoś kto pozwoli mu odnaleźć sens w życiu. Kafka rozpaczliwie poszukuje szczęścia, ciepła, gdyż narkotyki sprawiły, że stał się wrakiem człowieka bez własnej godności. Mimo to nawet sam Daniel zdaje sobie sprawę z faktu, że tylko Kafka może sobie pomóc, nikt inny.

Reżyser Amphetamine – Scud, kolejny raz skupia się na relacjach geja i heteroseksualnego mężczyzny. Wielokrotnie główni bohaterowie paradują nago (choć nie dochodzi do zbliżenia między nimi), więc uczulam na to co wrażliwszych widzów. Na podkreślenie zasługuje ładna ścieżka dźwiękowa. Film jest solidnie wykonany, podobała mi się praca kamery. Mimo że nie raz, nie dwa przeplatają się ze sobą teraźniejszość  przeszłość, a nawet przyszłość, czy też halucynacje Kafki, to sceny te łatwo ze sobą powiązać, a film jako całość jest spójny. Przez wzgląd na podkreślenie tematyki dewastującego wpływu narkotyków na jednostkę i jej otoczenie, klimat tego tytułu zaliczyłabym do ciężkiego, może nawet depresyjnego.

Największymi mankamentami Amphetamine są przesadnie dramatyczne losy Kafki, mało wyraziści bohaterowie oraz dobór aktorów. Niestety, ale aktorsko film wypada słabo. Tom Price jako Daniel, według mnie, był jak kłoda, a pomiędzy panami nie dało się wyczuć ani chemii, ani swobody w scenach, gdy są bez ubrań.

Oczywiście film polecam wszystkim fanom wszelkich tytułów o miłości homoseksualnej panów. Pozostałym odradzam, gdyż film jest nasycony nieuniknioną tragedią, która wisi nad Kafką i jego związkiem z Danielem. Teoretycznie widz powinien być przygnębiony przedstawioną historią, w końcu Kafkę zniszczyła i jego przeszłość i uzależnienie od narkotyków, ale ja wraz z napisami końcowymi niewiele czułam. Przedstawiona historia była mi obojętna i w ogóle nie zżyłam się z postaciami. Odniosłam wrażenie przerostu formy nad treścią, ale jedno muszę oddać reżyserowi – finałowa scena zrobiła na mnie wrażenie.

Ocena: 4+/10

Trailer

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s