Re-cycle


鬼域

Tytuł: Re-cycle (Moon to, 門徒)

Kraj: Hongkong

Rok produkcji: 2006

Czas trwania: 108 min

Reżyseria: Oxide Pang ChunDanny Pang

Scenariusz:  Cub Chin, SirLaosson Dara, Sam Lung, Oxide Pang ChunDanny Pang, Thomas Pang

Obsada: Angelica Lee , Lawrence ChouSiu-Ming LauRain Li

Gatunek: horror, fantasy.

,,Re-cycle”, czyli podróż przez osobisty czyściec

,,Re-cycle” to kolejny horror w dorobku braci bliźniaków Pang. Chyba najbardziej znanym ich filmem jest ,,The Eye” z 2002r., który (co oczywiste) doczekał się amerykańskiego remaku. Jednak tym razem ,,Re-cycle” to nie tylko horror, ale także oryginalny dramat psychologiczny, w którym główna bohaterka musi zmierzyć się z błędami popełnionymi w przeszłości.

Powieściopisarka Tsui Ting-Yin, staje się sławna w całej Azji Południowo-Wschodniej dzięki bardzo życiowemu romansowi. Jak się okazuje autorka bazowała na swoich doświadczeniach miłosnych. Na jednej z konferencji prasowych Lawrence, manager  pisarki, oznajmia, iż pracuje ona nad nową powieścią, tym razem z elementami horroru. Powieść ma się nazywać ,,Recycle” i również odzwierciedlać prawdziwe przeżycia autorki. Nieoczekiwanie w życiu Tsui Ting-Yin pojawia się jej były kochanek, z którym związek był bazą dla jej popularnego romansu. Burzy on spokój kobiety, do tego stopnia, że zaczyna mieć zwidy i wrażenie, iż jej mieszkanie jest nawiedzone przez duchy. W lustrach widzi niezidentyfikowane postaci, a w umywalce odnajduje cudze włosy…Na domiar złego nie może skupić się na nowej powieści i wyrzuca do śmieci kolejne rozdziały książki. Kobieta traci kontakt z rzeczywistością i odkrywa, że to co pisze ma swoje odzwierciedlenie w realnym życiu. W ten sposób Tsui Ting-Yin wkracza do tajemniczego i niebezpiecznego świata.

Pierwsze kilkadziesiąt (około 30 minut) minut to standardowy, powielany po stokroć horror. Mamy włosy w umywalce, zamazane twarze w lustrze, telefony z niezrozumiałymi odgłosami, ponurą windę, dziwaczną staruszkę z dzieckiem, długie, ciemne korytarze, ciasne pomieszczenia i przepełniający grozą mrok. Z tą grozą to oczywiście przesada, choć w bodajże dwóch momentach naprawdę czuć, że to horror. Gdy Tsui Ting-Yin wkracza do fantastycznego świata swojej wyobraźni (?) napotyka na swojej drodze zombie, las pełen wisielców, gigantyczne, stare, zapomniane zabawki, dziesiątki ciał samobójców, wyskakujących z okien zrujnowanych budynków, ludzkie embriony itd. A wszystko to w ponurych barwach szarości, zimnym oświetleniu, przy akompaniamencie bardzo dobrej, klimatycznej oprawy muzycznej. Istna gratka dla fanów horrorów, chociaż muszę podkreślić, że nie jest to horror w czystej postaci. Już bardziej nazwałabym go dramatem z elementami horroru i fantastyki.

W rolę Tsui Ting-Yin wcieliła się Angelica Lee (The Eye, Missing, The Thieves). Bardzo podobała mi się w tej roli, gdyż wypadła naturalnie i przekonywająco. Niestety trochę zawiodłam się na scenariuszu, gdyż jej bohaterka w surrealistycznym świecie jest beznadziejnie bezsilna. Ciągle czeka na pomoc od Starca, który oznajmia jej, że to ona jest Twórcą (choć nie jedynym) tego świata. Wkrótce na swojej drodze spotyka małą dziewczynkę w czerwonym sweterku (który jest jedynym przejawem jaskrawych, żywych kolorów), dzięki której udaje się jej uniknąć wielu niebezpieczeństw. Wspólnie wyruszają w podróż przez nieprzewidywalny świat, aby odnaleźć ” Tranzyt” (przejście?), aby pisarka mogła wrócić do realnego świata. Na postaci drugoplanowe składają się przede wszystkim wspomniany Starzec (Siu-Ming Lau) oraz dziewczynka – Ting-yu (Yaqi Zeng). Oboje dobrze spisali się z powierzonego zadania i nie mam im nic do zarzucenia.

,,Re-cycle” może nie zachwycać fabułą i scenariuszem, ale uważam, że nikt nie pozostanie obojętny na wspaniałe scenografie, różnorodne lokacje i znakomite CGI. Podczas seansu byłam oszołomiona zarówno pięknem, jak i grozą wykreowanego świata. Zachwyciła mnie kolorystyka nieba, przygaszone barwy otoczenia, zrujnowane miasta, place zabaw, karuzele, gigantyczna zabawka, służąca za środek transportu, zabawki-giganty, zombie i mnóstwo, mnóstwo schodów donikąd. Bardzo podobała mi się także oprawa muzyczna. Jak wiadomo muzyka jest nieodłącznym elementem każdego horroru, a tutaj wykorzystano ją niezwykle umiejętnie. Muzyka jest różnorodna i składają się na nią klasyczne utwory instrumentalne, chóralne pieśni, także wzorowane na indiańskich pieśniach utwory, czy rytmiczne odgłosy bębnów. Reżyseria oraz zdjęcia stoją na wysokim poziomie, co czyni ten film wartym poświęcenia swojego czasu, choćby przez wzgląd na stronę wizualną i czysto techniczną.

W horrorach cenię sobie także zaskakujące końcówki i na całe szczęście tutaj takiej się doczekałam. Przez większość filmu podróż bohaterki przez dziwaczny świat nie ma żadnego sensu, ale im bliżej końca tym więcej się wyjaśnia,  a ostatnie sekundy to już majstersztyk. Od razu w zapomnienie poszło całe niezrozumienie oraz dziwactwa. Zaskoczyła mnie tematyka silnie związana z dziewczynką, która pomaga Tsui Ting-Yin….Według mnie trochę przekombinowano oraz zbędne były sceny ich sielanki. Można było poprzestać na opuszczonych zabawkach, samobójcach, czy też zapomnianych zmarłych, którzy domagają się modlitwy za nich. Z drugiej jednak strony, jeżeli faktycznie przyjmiemy, że podróż Tsui Ting-Yin miała być dla niej swoistym katharsis, to okazuje się, iż nie mam czego się przyczepić 🙂 Tak czy inaczej, gorąco polecam ten tytuł. Ocena może trochę za niska, jakby to wynikało z recenzji, ale po prostu jest on wszędzie oznaczony jako horror, więc jako taki go oceniam. Jak już wspomniałam nie jest to najlepszy przedstawiciel tego gatunku, toteż wyżej ocenić go nie mogę.

Ocena: 7+/10

Jedna uwaga do wpisu “Re-cycle

  1. O, a mi już się film spodobał po zdjęciach w „zajawce”. A tym bardziej po przeczytaniu twojej recenzji. Jestem miłośniczką horrorów i thillerów- zanim trafiłam do kina azjatyckiego, to ściągam horrory z neta i oglądam je w każdy wieczór. więc tym bardziej będę musiała ujrzeć ten film w niedalekiej przyszłości xD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s