Napisy do Voice of Murderer cz. 2

W związku z prośbami edytowałam napisy i dopasowałam je do wersji dwupłytowej. Życzę udanego seansu 🙂

Napisy: KLIK

Na napisy nałożyłam hasło, ale nie jest ono odkrywcze, choć gdyby ktoś miał problemy to proszę o kontakt na: madebyazja@gmail.com

 

Pozdrawiam!

Silenced

Crucible

1. Dane podstawowe.

Tytuł: Silenced (Crucible, Dokani, 도가니)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2011

Czas trwania: 125 min

Reżyseria: Hwang Dong-Hyuk

Scenariusz: Hwang Dong-Hyuk,  Kong Ji-Young (powieść)

Obsada: Gong YooJung Yu-Mi Kim Hyun-SooJung In-SeoBaek Seung-HwanKim Ji-Young Jang Gwang

Gatunek: dramat.

2. Fabuła.

Na podstawie powieści z 2009r.  „Dokani” autorstwa Kong Ji-Young, która z kolei bazuje na prawdziwych wydarzeniach, mających miejsce w szkole dla głuchoniemych w Gwangju.

Kang In-Ho rozpoczyna pracę jako nauczyciel sztuki w szkole dla głuchoniemych dzieci w Mujin. Od samego początku przeczuwa, iż jego podpieczni dziwnie się zachowują, a dyrektor i pracownicy szkoły coś przed nim ukrywają. Wkrótce przerażająca prawda wychodzi na jaw i Kang In-Ho staje w obronie molestowanych seksualnie dzieci.

Czytaj dalej

Urlop!

Witam! Chciałabym poinformować, że w dniach 19-27 lipca kontakt ze mną nie będzie możliwy. Dlatego też proszę o nie pisanie w tym czasie do mnie e-maili, gdyż odpiszę dopiero po 28 lipca. Mam nadzieję, że wraz z sierpniem nabiorę nowych sił i będę mogła publikować hurtem recenzje (głównie chodzi mi o filmy, które widziałam wieki temu, by móc zając się tymi niedawno obejrzanymi…). Na początku sierpnia powiadomię Was również o filmie, który jako kolejny trafi do tłumaczenia.

Pozdrawiam serdecznie!

I jak zwykle zapraszam do dzielenia się swoimi wrażeniami na temat filmów, do  których komentarze umieściłam na blogu.

Holyland

Holy Land

1. Dane podstawowe.

Tytuł: Holyland (Hollilaendeu, 홀리랜드)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2012

Liczba odcinków: 4

Czas trwania odcinka: 60 min

Reżyseria: Park Ki-Hyeong

Obsada: Dong-HoSeong WoongHoonJoo Da-Young

Gatunek: akcja.

2. Fabuła.

Na podstawie mangi pod tym samym tytułem autorstwa Kouji Mori.

Nastolatek Kang-Yoo jest typowym outsiderem i nie dogaduje się ani z rówieśnikami ani z ojcem. By zająć sobie czas rozpoczyna naukę boksu z podręczników. Pewnego wieczoru wykorzystuje teorię w praktyce i w obronie własnej rozprawia się z grupą rzezimieszków. Kang-Yoo przy okazji poznaje Sang-Ho, który staje się jego mentorem oraz wprowadza go w uwarunkowania świata ulicznych walk.

3. Muzyka.

Gdy pierwsze chwile premierowego odcinka powitały mnie świetnym utworem Hysteria od Muse z miejsca drama zyskała w moich oczach. Później poziom się utrzymał, gdyż tytuł ten jest naszpikowany pojedynkami, toteż możemy usłyszeć wiele rytmicznych, dynamicznych motywów muzycznych. W związku z tym, iż w obsadzie znajduje się dwóch członków U-KISS wykorzystano także świeży utwór z dorobku zespołu – DORADORA w wersji instrumentalnej (słychać go w bodajże drugim odcinku).

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Wiedząc, że w obsadzie znajduje się dwóch członków boysbandu U-KISS – Dong-Ho (jako Kang-Yoo) w głównej roli oraz Hoon jako jeden z jego przeciwników – Tae-Sik, nie oczekiwałam wiele od strony aktorskiej. Jednak spotkało mnie miłe zaskoczenie, ponieważ obaj podołali powierzonym im rolom. Kang-Yoo to zamknięty w sobie nastolatek, który nie ma pewności siebie i tak naprawdę nie ma żadnego celu w życiu. Dopiero spotkanie z weteranem ulicznych walk – Sang-Ho, sprawia że chłopak znajduje w życiu coś na czym zaczyna u zależeć, coś co sprawia, że jego serce bije szybciej. Przeszkadzało mi, że Kang-Yoo jest niemrawy oraz zachowuje się jak dziecko emo, ale doszłam do wniosku, iż jest to wina zaledwie 4 odcinkowego scenariusza. Z kolei Dong-Ho w ogóle nie poznałam (ale też nie interesuję się specjalnie członkami poszczególnych zespołów…) i sądziłam, że to jakiś zawodowy zawodnik taekwondo. To chyba najlepiej świadczy o jego realistycznym wcieleniu w postać. W roli mentora Kang-Yoo – Sang-Ho, występuje Seong Woong. Uważam, że dobrze pasował do roli, ale należy przyznać otwarcie, iż żaden z aktorów nie miała  trudnego zadania. Chyba najsłabszym punktem były czarne charaktery – czyli dwójka braci, która z miejsca przypomniała mi , iż drama bazuje na mandze. Słabo wypadła także młodziutka Joo Da-Young jako Sang-Mi – siostra Sang-Ho. Według mnie była to postać zbyteczna, gdyż nic nie wniosła do fabuły. Początkowo sądziłam, iż szykuje się jakiś romans, ale moje nadzieje okazały się płonne – i dobrze, gdyż jako drama akcji Holyland prezentuje się bardzo dobrze.

5. Wykonanie techniczne.

Przyznaję, iż wszelkie sceny walk bardzo mi się podobały, gdyż były różnorodne. Poszczególni zawodnicy reprezentowali odmienne style walki – judo, taekwondo, boks, zapasy itp. Oczywiście nie zabrakło spowolnień czy też zbliżeń na kończyny oraz charakterystycznych odgłosów ciosów. Dzięki umiejętnej reżyserii oraz zdjęciom każdy kolejny pojedynek oglądałam z zainteresowaniem. Udane okazały się również lokacje – walki dzieją się głównie pod osłoną nocy, w opuszczonych budynkach, czy podziemnych parkingach. Wszystko to plus odpowiednia oprawa muzyczna budowało odpowiedni klimat serii.

6. Ogólna ocena.

Holyland zostało stworzone przez stację telewizyjną, której odbiorcami docelowymi są mężczyźni i dlatego nie zdziwiła mnie marginalizacja kobiet, czy też natężenie mordobicia. Wiem, że w 4 odcinkach niewiele można zdziałać na polu rozbudowanej fabuły, ale nie czytałam ani mangi, ani nie oglądałam japońskiej wersji, toteż cały czas zastanawiałam się o co tu właściwie chodzi. Mamy jakieś gangi, walczące o wpływy w danej dzielnicy, ale nie są to typowi przestępcy. Z mojego punktu widzenia byli to znudzeni faceci, których nosi testosteron i muszą w jakiś sposób się wyładować. Patetyczne monologi Kang-Yoo  oraz Sang-Ho nie zmieniły mojego zdania o płytkości tej dramy. Niepotrzebnie dorabiano filozofię do prostej fabuły, gdyż teoretycznie Kang-Yoo – jako zagubiony nastolatek – poszukuje sensu życia w walkach na ulicy… Poza tymi niedociągnięciami Holyland to całkiem przyjemna drama akcji, dostarczająca dużej ilości rozrywki. Dobrym rozwiązaniem okazały się wyjaśnienia ruchów i tajników danego stylu w formie monologów bohaterów. Dzięki temu widz ma okazję dowiedzieć się co nieco o tym co widzi na ekranie. Polecam fanom dram akcji, mordobicia oraz sztuk walk.

Ocena: 7/10

Polskie napisy do The Voice Of A Murderer

Witam! Po wielu tygodniach zmagań w końcu udało mi się dokończyć napisy do koreańskiego filmu z 2007 r. The Voice Of A MurdererRecenzja filmu niedługo ukaże się na blogu, ale tak czy inaczej zachęcam do komentowania.

Link do napisów: KLIK

Na napisy nałożyłam hasło, ale nie jest ono odkrywcze, choć gdyby ktoś miał problemy to proszę o kontakt na: madebyazja@gmail.com

Odnośnie kolejnych tłumaczeń – jeszcze nie wiem jaki tytuł będzie następny, ale na pewno coś krótszego niż 1600 linii tekstu tak jak The Voice Of A Murderer. Niestety, ale taka liczba linii tekstu odstrasza mnie i nie mam motywacji do tłumaczenia. Przy The Voice Of A Murderer najzwyczajniej w świecie się męczyłam, pomimo tego, iż film naprawdę mi się podobał. O kolejnym projekcie na pewno powiadomię, jak go wybiorę i zacznę nad nim prace.

Pozdrawiam serdecznie.

Hero

히어로

1. Dane podstawowe.

Tytuł: Hero (Hieolo,  히어로)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2012

Liczba odcinków: 9

Czas trwania odcinka: 60 min

Reżyseria: Kim Hong-Sun

Scenariusz: Koo Dong-Hee

Obsada: Yang Dong-KeunHan Chae-AhSon Byung-HoChoi Cheol-Ho

Gatunek: akcja, kryminał, science-fiction, sensacyjny.

2. Fabuła.

Akcja dramy ma miejsce w Muyeong – fikcyjnym mieście w niedalekiej przyszłości.  W wyniku kryzysu ekonomicznego Korea Południowa pogrążył się w zapaść społeczno-gospodarczą. Społeczeństwem rządzi bogata elita, miasta podzielone są na dzielnice dla  zamożnych obywateli  i biedotę. Syn burmistrza miasta – Kim Heug-Cheol zostaje postrzelony i staje na granicy życia i śmierci. Z pomocą przychodzi mu najnowsza technologia i Kim Heug-Cheol szybko wraca do zdrowia po wypadku. Dzięki specjalnemu serum mężczyzna zyskuje nieosiągalną dla zwykłego człowieka siłę, szybkość i wytrzymałość. Kim Heug-Cheol postanawia wykorzystać te zdolności do walki ze skorumpowanym systemem, jednak szybko okazuje się, że wszystko ma swoją cenę.

3. Muzyka.

Uwielbiam soundtracki do dram emitowanych przez stację OCN. Zawsze mnie czymś zaskakują i udowadniają jak wiele ma do zaoferowania koreańska scena muzyczna. Zamiast standardowych mdłych ballad i k-pop’u możemy usłyszeć solidną alternatywę, czyli utwory popowo-rockowe, hip-hop’owe itp. , które bardzo dobrze nie dość, że pasują do serii to jeszcze współtworzą jej nietuzinkowy klimat.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

W główną rolę bojownika o sprawiedliwość wcielił się Yang Dong-Keun. Na całe szczęście, że tę dramę wyprodukowała stacja OCN, która próbuje tworzyć nową jakość wśród koreańskich produkcji. Wydaje mi się, że każda inna stacja w roli Kim Heug-Cheol obsadziła by flower boya pokroju Le Min Ho i innych, a Yang Dong-Keun daleko do tego wizerunku. Jego bohater jest niesympatyczny, opryskliwy, arogancki. Nie jest nieziemsko przystojny, wysoki, czy zbudowany. To typowy rozpuszczony syn bogaczy, który chce na siebie zwrócić uwagę ciągłym udowadnianiem, że jest ,,czarną owcą” rodziny. Jego postawa zmienia się, gdy ledwo uchodzi z życiem i zyskuje zdolności, którymi nie powstydziłby się żaden superbohater. Widząc korupcję i niesprawiedliwość społeczną wraz z policjantką Yoon Yi-On  chce zmienić obecną sytuację. Jest to pierwsza produkcja, w której miałam styczność z Yang Dong-Keun. Za dni nadal jest bawidamkiem i lekkomyślnym rozpieszczonym synem, ale nocą w skórzanym stroju i masce zakrywającej połowę twarzy, walczy ze złem. Bardzo dobrze wypadł w roli, jednak zajęło mi trochę czasu przyzwyczajenie się do jego postaci. Moim zdaniem nie był do końca przekonywujący w scenach, które wymagały okazywania zdecydowanych uczuć. Główną postać kobieca – policjantkę Yoon Yi-On, zagrała Han Chae-Ah (Bridal Mask). Jej bohaterka to prawdziwa twarda kobieta, która potrafi bić się z rosłymi facetami. Przez praktycznie całą dramę Yoon Yi-On opiekuje się niezdarnym Kim Heug-Cheol, co także jest miłą odmianą. Oczywiście nie zabrakło rodzinnych tragedii z przeszłości – Kim Heug-Cheol i jego matka oraz relacje z ojcem, czy też brat Yoon Yi-On. Na całe szczęście kwestie te nie są rozbudowane i bohaterowie nie skupiają się na przeszłości, tylko na przyszłości. Istotnych postaci drugoplanowych jest kilka. Podobał mi się nerdowaty Kwon Min  – przyjaciel Kim Heug-Cheol  (chyba jedyny?), zdolny haker, który pomaga naszemu superbohaterowi. Co ciekawe w Hero ciężko wskazać jednoznacznie kto jest tutaj czarnym bohaterem. Teoretycznie zalicza się do nich brata Kim Heug-Cheol – prokuratora Kim Myung-Cheol oraz ich ojca – burmistrza Kim Hoon. Jednak okazuje się, że wszyscy walczą o to samo, ale obierają inne drogi. W roli Kim Myung-Cheol możemy oglądać Choi Cheol-Ho (Hot Blood , Partner), który bardzo podobał mi się jako stanowczy prokurator oraz lojalny ponad wszystko syn. Z kolei burmistrza zagrał Son Byung-Ho (I Am a Dad). Świetna stylizacja postarzająca, a także bardzo realistycznie odegrał marzącego o Mieście Światła  idealistę. Chyba jedyną postacią, którą można określić mianem antybohatera jest zabójca na zlecenie Lee Jae-In (Ryohei Otani). Bardzo raziło mnie to, że aktor jako jedyny mówił po japońsku, a pozostali rozumieli go i odpowiadali po koreańsku…Mimo to Ryohei Otani świetnie spisał się jako tajemniczy i bezwzględny bohater.

5. Wykonanie techniczne.

Akcja dramy ma miejsce w przyszłości, więc nie mogło zabraknąć kilku nowinek technologicznych – hologramowe telefony komórkowe, zaawansowane komputery, centra informacyjne. Pod tym względem twórcy trzymali się realizmu i zamiast surrealistycznych pojazdów, budynków, teleportacji i innych dziwadeł – przedmioty codziennego użytku nie różnią się od tych obecnie stosowanych. Do gustu przypadł mi kontrast pomiędzy biednymi a bogatymi dzielnicami oraz bajeczna kolorystyka nieba. Hero to drama akcji, więc miałam spore wymagania właśnie  w tym obszarze. Niestety przyznaję, iż zawiodłam się trochę. O ile walki z udziałem Yoon Yi-On były bardzo dynamiczne, wiarygodnie zmontowane, o tyle pojedynki Kim Heug-Cheol  (których było całkiem sporo) szybko mnie nudziły i raziły swoją schematycznością – ciągłe spowolnienia, bądź przyspieszenia. Mimo to drama charakteryzuje się dobrą, płynną pracą kamery, montażem, a także udanymi zdjęciami.
6. Ogólna ocena.

Osobiście Hero odebrałam jako połączenie poprzednich hitów stacji OCN – Special Affairs Team TEN i Vampire Prosecutor z dodatkiem Batmana. Kim Heug-Cheol za dnia jest niesfornym synem wpływowego polityka, a nocą podejmuje walkę z korupcją i przestępcami. W zwalczaniu niesprawiedliwości pomaga mu przyjaciel haker oraz piękna pani policjantka, która jednak nie zna tajemnicy superbohatera. Seria charakteryzuje się wciągającym klimatem oraz ciekawymi sprawami kryminalnymi. Szkoda, że nie skupiono się w większym wymiarze na tajemniczym serum oraz grupie żołnierzy poddanych jego działaniu. Tak naprawdę nie wiemy do końca jak serum wpływa na funkcjonowanie organizmu oraz jakie są jego skutki uboczne. Oczywiście mamy tu także delikatny zarys romansu, ale nie jest on przesadnie wyeksponowany. Drama przez cały czas potrafiła skupić moją uwagę, ponieważ oprócz wątków jednorazowych, które swoje rozwiązanie znajdowały w danym odcinku, umiejętnie przybliża się widza w finałowe zwieńczenie z ostatniego epizodu. Tytuł ten spełnił moje oczekiwania i nawet monotonne, przewidywalne walki wręcz nie kuły mnie w oczy. Aktorzy zostali dobrze dopasowani do swoich ról, muzyka dobrze wtapia się w klimat serii. Nie pozostaje mi nic innego jak z czystym sumieniem zarekomendować tę serię. Zakończenie Hero jest jednoznaczne i nie widzę potrzeby drugiego sezonu (poza tym i tak się na niego nie zapowiada), choć nie ukrywam, że drama mogłaby mieć o kilka odcinków więcej. Serię polecam osobom, które lubią tytuły z dużą ilością akcji w post-apokaliptycznymi elementami.

Ocena: 8+/10

The Sniper

神枪手

Tytuł: The Sniper ( 神枪手, Shen Qiang Shou)

Kraj: Hongkong

Rok produkcji: 2009

Czas trwania: 90 min

Reżyseria: Dante Lam

Scenariusz: Dante Lam, Wai Lun Ng

Budżet: 30 mln$HK

Obsada: Richie RenEdison ChenXiaoming HuangCharmaine FongJack KaoBowie LamWilfred Lau

Gatunek: akcja, służby specjalne.

Czarne okulary, spoceni, półnadzy mężczyźni i broń, czyli dlaczego nie każdy może zostać strzelcem wyborowym

Od filmów akcji – zwłaszcza z Hongkongu, nie oczekuję ani oryginalności, ani powalajacej na kolana gry aktorskiej. Wystarczy spójna fabuła, dobre efekty i zapierające dech w piersiach tempo akcji. Niestety próżno szukać tych elementów w The Sniper, zwłaszcza że produkcja ta miała wielkiego pecha w związku z seksaferą jednego z głównych aktorów – Edison Chen. Dla osób niezorientowanych w sprawie należy się kilka słów wyjaśnienia. Otóż w 2008r. do Internetu trafiły zdjęcia Edison Chen’a w niedwuznacznych sytuacjach ze znanymi chińskimi aktorkami. Wybuchł ogromny skandal, w wyniku którego  Edison Chen zrezygnował ze swojej obecności w chińskim show-biznesie. Na nieszczęście reżysera The Sniper– Dante Lam, premiera filmu została przełożona na rok 2009, a większość scen z Edison Chen wycięta. Tak oto powstał mały koszmarek, będący średniakiem kina akcji, a mogło być tak pięknie…

Czytaj dalej

Say Yes

세이 예스

1. Dane podstawowe.

Tytuł: Say Yes (Sae-yi yaeseu,  세이 예스)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2001

Czas trwania: 105 min

Reżyseria: Sung-Hong Kim

Scenariusz: Hye-young Yeo

Obsada: Park Joong-HoonChu Sang MiKim Ju-Hyeok

Gatunek: thriller.

2. Fabuła.

Kim Jung-hyun z okazji sprzedania swojej pierwszej powieści kupuje nowy dom i wraz z żoną – Yoon-hee,  jedzie na upragnione wakacje z dala od Seulu. Po drodze potrącają przechodnia, który nie ucierpiał w zdarzeniu, ale w ramach rekompensaty prosi parę by go podwiozła. Anonimowy pasażer stwierdza, że zamierza ich zabić, by za chwilę oznajmić, iż to jedynie żart. Jednak gdy nocą  ktoś rzuca kamień w szybę pokoju w hotelu, w którym zatrzymała się para, zaczynają oni podejrzewać spotkanego dziwaka.

Czytaj dalej