Bleak Night


1. Dane podstawowe.파수꾼

Tytuł: Bleak Night (pasukkun, 파수꾼)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2011

Czas trwania: 117 min

Obsada: Lee Je HunSeo Jun YeongJo Seong HaPark Jung Min

Gatunek: dramat, młodość, przyjaźń, szkoła

2. Fabuła.

Historia trójki przyjaciół, których więź zostaje wystawiona na ciężką próbę. Jeden staje się oprawcą, drugi ofiarą, a trzeci nie może zapobiec tragedii. Tymczasem ojciec jednego z nastolatków próbuje rozwikłać tajemnicę kryjącą się za śmiercią jego syna.

3. Muzyka.

Zdziwił mnie bardzo ubogi soundtrack. W zasadzie pamiętam tylko jeden utwór, który możemy usłyszeć także przy napisach końcowych. Mimo to, biorąc pod uwagę cały film, to taka skromna oprawa muzyczna dobrze wpasowuje się w realistyczny nastrój filmu.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Byłam pod olbrzymim wrażeniem bardzo naturalnej i realistycznej gry aktorów, którzy wcielili się w postacie nastolatków czyli m.in. Lee Je Hun i Seo Jun Yeong. Spisali się na medal i pokazali, że stać ich na wiele. Z wielką przyjemnością sięgnę po więcej tytułów z ich udziałem. Wiele scen wymagało ukazania złości, przygnębienia, czy też radości – wszyscy wypadli bardzo wiarygodnie i dzięki temu film ogląda się z zainteresowaniem. Podobał mi się także Jo Seong Ha (Yellow SeaSeonggyungwan Scandal) jako ojciec desperacko, poszukujący wyjaśnienia śmierci syna.

5. Wykonanie techniczne.

Film utrzymany w tonie surowym i bardzo realistycznym. Brak tutaj jakichkolwiek udziwnień i zastosowanych technik. Prowadzenie kamery naturalne, wiele ujęć jest statycznych. Odnosi się wrażenie, że kamera uchwyciła urywek z życia nastolatków i ich trudne relacje. Chronologia jest zachwiana, jednak sceny z przeszłości i teraźniejszości są łatwe do rozróżnienia.

6. Ogólna ocena.

Film w swoim gatunku, czyli jako dramat o przyjaźni, młodych ludziach jest bardzo dobrym tytułem. Ja akurat zaliczam się do fanów takiej tematyki, więc film jak najbardziej przypadł mi do gustu. Urzekła mnie przede wszystkim bardzo dobra, wiarygodna gra aktorów. Uwierzyłam we wszystkie wyrażane przez nich emocje. Sama fabuła nie jest ani odkrywcza, ani specjalnie wciągająca, ale na tyle ciekawa by z zainteresowaniem oglądać kolejne losy bohaterów. Podobało mi się wiele niedopowiedzeń. Widz nie otrzymuje wszystkich odpowiedzi np. nie wiemy dokładnie w jaki sposób zginął Gi Tae (można się domyślać, że wyskoczył z balkonu), co dokładnie powiedział Gi Tae dziewczynie kolegi i wiele innych. Odrobinę zawiodłam się na oprawie muzycznej, gdyż w kilku momentach można było pokusić się o jakiś ładny instrumentalny utwór w tle. Poruszający film o dorastaniu i przyjaźni, która dla Gi Tae była wszystkim co miał. Niestety jego nieprzemyślane działania doprowadzają do osamotnienia i zatracenia się w mroku. Niezrozumienie i niemożność poprawnego wyrażania uczuć powoduje nagromadzenie negatywnych emocji i wyładowywanie ich na osobach mu najbliższych. Film przygnębiający, ponieważ okazuje się, iż wystarczyłaby szczera rozmowa, a do tragedii mogłoby nie dojść. Widz towarzyszy bohaterom w codziennym życiu, przypatruje się ich troskom, ale także chwilom szczęścia. Zakończenie wzruszające i satysfakcjonujące. Celem filmu nie jest wyciśnięcie łez z widza i poruszenie nim do głębi, a raczej jak najwiarygodniejsze ukazanie znaczenie przyjaźni dla młodego człowieka. Problemy z jakim stykają się główni bohaterowie nie są odrealnione, patologiczne, tylko zwyczajne, takie jakie może napotkać każdy nastolatek. Co ciekawe w ogóle nie widać rodziców młodych ludzi. Są oni poza światem, w którym żyją ich dzieci. Fabuła skupia się na nastolatkach, ich poczuciu samotności, niezrozumienia, desperackiego pragnienia uznania wśród rówieśników i konsekwencji niewłaściwego interpretowania odczuć innych ludzi. Polecam osobom, które lubią tytuły o dorastaniu, przyjaźni i zagubieniu w świecie, w którym z trudem uzewnętrznia się przed innymi ludźmi.

Ocena: 8/10

Napisy PL

5 uwag do wpisu “Bleak Night

  1. Ten film dosłownie wyssał ze mnie całą energię. Niedopowiedzenia były tak nagminne, że aż mnie to irytowało, a nie byłam jedyna, bo moja znajoma po seansie patrzyła zszokowana na napisy bo „tu by się przydała jeszcze godzina filmu”. Tak poza tym fanką dramatów nie jestem, gdybym nie widziała Bleak Night w kinie, w życiu nie zdołałabym tego obejrzeć do końca, bo nawet jeśli dramat o przyjaźni jest prosty w założeniu, ja bym potrzebowała jakiegoś jednego niesamowitego elementu, aby film mi się podobał – tak było w przypadku duńskiego W lepszym świecie, które miało zapierające dech w piersiach zdjęcia.

    • Ja, jak wspomniałam w tekście, uwielbiam dramaty o takiej tematyce i niedopowiedzenia w ogóle mi nie przeszkadzały, a wręcz uważam je za atut filmu. Jeżeli ktoś nie wczuje się w historię, to te niedopowiedzenia faktycznie będą irytować.

  2. Kapitalny kawałek azjatyckiego kina:) Niedopowiedzenia w filmie czynią go tylko ciekawszym i zmuszają do zastanowienia się nad niektórymi scenami . Kapitalnie ukazane relacje między młodymi ludźmi i emocje zagrane przez aktorów oraz to jak główny bohater odpycha wszystkich na których mu zależy od siebie zdając sobie z tego sprawę zbyt późno. Świetne zakończenie filmu jak dla mnie rewelacja 9+/10( może faktycznie muzyka lekko kuleje , jednak gdybym nie przeczytał opisu Pani Aigneis, to pewnie nawet nie zwróciłbym uwagi:)) Gorąco polecam!

  3. Pingback: Signal | Recenzje dram i filmów azjatyckich

  4. Pingback: The Front Line | Recenzje dram i filmów azjatyckich

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s