One Day


1. Dane podstawowe.有一天

Tytuł: One Day (you yi tian, 有一天, As I Walked Out One Evening, yau yat tin)

Kraj: Tajwan

Rok produkcji: 2010

Czas trwania: 93 min

Obsada: Bryan Shu-Hao ChangNikki Hsin-Ying HsiehGwen Yao

Gatunek: melodramat, science fiction

2. Fabuła.

Singing poznaje na promie poborowego Tsung’a. W wyniku niewyjaśnionych zdarzeń zostają wraz z pewnym Hindusem sami na promie. Singing jest zdezorientowana całą sytuacją, ale Tsung wyjaśnia jej, że nie są w prawdziwym świecie, tylko we śnie.

3. Muzyka.

Soundtrack jest bardzo stonowany, pełen delikatnych motywów instrumentalnych, Możemy usłyszeć wiele partii na pianino/fortepian. Do gustu przypadła mi piękna piosenka, która towarzyszyła napisom końcowym, ale niestety nigdzie nie mogłam znaleźć soundtracku do tego filmu. Generalnie oprawa muzyczna jest taka jak cały film – magiczna, oniryczna.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

W filmach tego typu, czyli bardziej nastawionych na historię – aktorzy są głównie koniecznym dodatkiem. W przypadku One Day również odniosłam takie wrażenie. Główna para aktorska, czyli  Bryan Shu-Hao Chang i Nikki Hsin-Ying Hsieh zaprezentowali się poprawnie i nie mam im nic do zarzucenia. Niestety nie dano im możliwości ukazania swoich atutów, gdyż nie widzimy na ekranie, ani wielkich, skrajnych emocji, czy też scen z wybuchami płaczu, złości itp. Mimo to bardzo przyjemnie oglądało mi się wspomnianą dwójkę. Postacie drugoplanowe ograniczają się praktycznie jedynie do postaci matki Singing.

5. Wykonanie techniczne.

Film bazuje na konwencji snu, gdyż to we śnie dzieje się większość akcji. W związku z tym wiele ujęć jest urwanych, a sceny powtarzają się i są uzupełniane o kolejne elementy, zachwiana została chronologia wydarzeń, co może wzbudzić u widza poczucie dezorientacji. Bardzo dobrze udało się odzwierciedlić ulotne wrażenie snu. W filmie dominują jasne, pastelowe kolory, oświetlone lokacje, jedynie sceny ze świata realistycznego w większości są spowite mrokiem.

6. Ogólna ocena.

Chciałabym na wstępie podkreślić, iż uwielbiam w filmach wykorzystanie motywu snu. Dlatego też One Day bardzo mi się podobał i z chęcią obejrzę go po raz kolejny, ponieważ przy jednokrotnym obejrzeniu wiele scen, które początkowo wydawały się nieistotne, nabierają nowego znaczenie np. gdy Hindus, szukając jedzenia, wyjmuje z pudełek folię pęcherzykową (tę bąbelkową :P), a jej znaczenie poznajemy dopiero pod koniec filmu. W filmach tego typu nie ma co liczyć na wartką, wciągającą akcję, mimo to z zaciekawieniem oglądałam losy bohaterów. Urzekł mnie bardzo subtelny klimat filmu i nienachalna, wtapiająca się w obraz muzyka. Widz może czuć się zdezorientowany, gdyż trudno rozróżnić co jest jawą, a co snem. Niektóre sceny są oczywiste do rozróżnienia np. na promie widzimy spacerującego konia. Chociaż wątek z Hindusem nie był już taki oczywisty, gdyż Tsung czyta później wiadomość o jego ocaleniu. Odbioru filmu nie ułatwia zachwiana chronologia i powtarzające się sceny np. w czytelni. Zakończenie świetne, sprawiło, iż przeszedł mnie dreszcz 🙂 Kwintesencją One Day jest dialog pomiędzy Singing, a jej matką. Singing pyta matki, czy gdyby ta mogła cofnąć się w czasie i wiedziała, że jej mąż zginie, to czy nadal wyszłaby za niego za mąż. Kobieta odpowiada, że tak, ponieważ nie powinno się odrzucać szczęścia w teraźniejszości dla niepewnej przyszłości. Pięknie powiedziane, a jeszcze lepiej ukazano w filmie miłość dwojga ludzi i ich ulotne szczęście. I to właśnie ulotność chwil dla nas najradośniejszych jest głównym przesłaniem filmu. Bohaterowie pomimo tego, że zdają sobie sprawy z tego jak krótkotrwałe będzie ich szczęście – decydują się na nie. Gorąco polecam wszystkim romantycznym duszom, a także osobom, które lubią filmy utrzymane w spokojnym, onirycznym nastroju.

Ocena: 8/10

Trailer

2 uwagi do wpisu “One Day

  1. Jakiś czas temu przetłumaczyłem ten film, więc polskie napisy są dostępne.
    Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s