Beautiful Boxer


1. Dane podstawowe.บิวตี้ฟูล บ๊อกเซอร์

Tytuł: Beautiful Boxer ( บิวตี้ฟูล บ๊อกเซอร์)

Kraj: Tajlandia

Rok produkcji: 2004

Czas trwania: 118 min

Obsada: Asanee Suwan

Gatunek: dramat.

2. Fabuła.

Film oparty na prawdziwych wydarzeniach.

Biograficzna historia tajlandzkiego zawodnika muay-thai –  Nong Thoom, który przeszedł operację zmiany płci.

3. Muzyka.

Przyznam się, iż w trakcie oglądania muzyka w ogóle nie wywarła na mnie wrażenia i rzadko kiedy zdawałam sobie sprawę z jej ,,obecności”. Zaletą jest kilka ładnych utworów wzorowanych na tradycyjne, tajlandzkie motywy.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

W trakcie seansu im dalej w fabułę tym bardziej nie podobała mi się gra głównego aktora, czyli Asanee Suwan. Jego zachowanie wydawało mi się wymuszone i groteskowe. Zamiast postaci, która by mnie poruszyła otrzymałam klauna, który ubiera się w różowe podkoszulki, dziwacznie się maluje i mówi, zachowuje się w najbardziej stereotypowy sposób jaki można przypisać transwestycie/homoseksualiście. W tym miejscu chciałabym podkreślić, że jestem osobą bardzo tolerancyjną – i chyba to przez wzgląd na to, aż tak raziło mnie zachowanie filmowego Nong Thoom. Takie odczucia towarzyszyły mi w trakcie seansu, jednak zmieniłam trochę zdanie, gdy obejrzałam filmik z prawdziwą walką Nong Thoom w Japonii (link). I chociaż film jako całość dalej pozostał w moim odczuciu przeciętny, to zmieniłam moją opinię na temat gry aktorskiej Asanee Suwan. Bardzo dobrze poradził sobie z odzwierciedleniem granej przez siebie postaci, a wszelkie przeszkadzające mi elementy wynikały po prostu z tego, że właśnie w taki sposób zachowywał się prawdziwy Nong Thoom. Odnośnie przygotowania sportowego – nie było mowy o jego braku, gdyż Asanee Suwan to zawodowy kickbokser. Postaci drugoplanowych jest dużo, jednak to nie na nich skupiała się fabuła, a co za tym idzie nikogo, poza Nong Thoom, nie poznajemy bliżej.

5. Wykonanie techniczne.

Nie jestem znawczynią muay-thai, jednak mi osobiście, sceny walk przypadły do gustu. Były widowiskowe, dobrze skadrowane. Co do reszty – momentami miałam wrażenie, iż reżyser stara się wydobyć więcej liryczności z obrazu niż to potrzebne. Ciężko mi to określić, ale np. sceny związane z wizjami Nong Thoom – były bardzo dobre, a pozostałe odstawały od nich i to znacznie – stąd trudno mi jednoznacznie określić zdjęcia, montaż itp. Powiedzmy, że elementy te były dobre, ale nic poza tym.

6. Ogólna ocena.

Beautiful Boxer to jeden z tych filmów, które ciężko mi jednoznacznie ocenić. Wydaje mi się, iż film miał potencjał i to olbrzymi. Historia jest intrygująca, ale zabrakło pomysłu na jej sprzedanie. Z jednej strony tytuł ten jest prosty w odbiorze, ale przy tak oryginalnej tematyce można było się pokusić o wielopłaszczyznowość przekazu, zgłębienie w psychikę bohatera, jego motywy, obawy. Tych elementów było zbyt mało. Oczywiście doceniam sceny, które wywarły na mnie największe wrażenie, czyli np. scena tańca na ringu, bądź gdy zdaje sobie sprawę, iż dał się wciągnąć w grę, w której jest jedynie uczestnikiem cyrku… czy też siedzące obok siebie postaci Nong Thoom z rożnych etapów jego życia. Spodobał mi się także początek filmu, w którym widzimy jak główny bohater tłumi swoją ,,kobiecą stronę” – poprzez bycie mnichem, a później jako zawodnik brutalnego sportu, jakim niewątpliwie jest muay-thai. Ostatecznie okazuje się, że nie można uciekać od tego kim się naprawdę jest, gdyż tylko akceptując siebie można być szczęśliwym. Jednak tak jak wspomniałam wcześniej – denerwowało mnie, iż sprawę kobiecości sprowadzono jedynie do makijażu, a do tego na końcu dowiadujemy się, iż po operacji Nong Thoom już nie obawia się umalować w publicznej toalecie…Nie wydaje mi się, by całe życie tylko o to walczył. Jeszcze jedno zdanie na temat otrzymanych przez Beautiful Boxer nagród – nie umniejszam ich znaczenia, ale chyba zachwyt nad tym filmem wynika jedynie z poruszanej tematyki. Podsumowując – spłycenie problemu głównego bohatera odebrało szansę temu filmowi na bycie czymś więcej niż filmem biograficznym. Polecam obejrzeć by samemu wyrobić sobie opinię na temat tego tytułu, gdyż ile osób tyle spostrzeżeń.

Ocena: 5/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s