Postman to Heaven

1. Dane podstawowe.Heaven's Postman

Tytuł: Postman to Heaven (cheongugui wupyeonbaedalbu, 천국의 우편배달부, Heaven’s Postman)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2009

Czas trwania: 107 min

Obsada: Yeong Ung Jae JungHan Hyo Ju

Gatunek: romans, fantasy.

2. Fabuła.

Sin Jae Jun jest listonoszem, który dostarcza do nieba listy osób, niemogących pogodzić się ze stratą najbliższych. Pewnego dnia jego tożsamość odkrywa Jo Ha Na, która napisała list do zmarłego ukochanego. Sin Jae Jun oferuje jej pracę – razem z nim ma pomagać tym, którzy piszą listy do swoich zmarłych bliskich.

Czytaj dalej

Daisy

1. Dane podstawowe.데이지

Tytuł: Daisy (데이지, deiji)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2006

Czas trwania: 110 min

Obsada: Jeon Ji HyeonJeong U SeongLee Seong Jae

Gatunek: melodramat, kryminał.

2. Fabuła.

Dwóch mężczyzn – jeden płatny zabójca, drugi agent Interpolou zakochują się w tej samej kobiecie – pięknej malarce Hye Yeong. Losy tej trójki krzyżują się w Amsterdamie.

3. Muzyka.

Piękny, stonowany soundtrack, sporo muzyki klasycznej. Muzyka, podobnie jak klimat filmu, delikatna, ładnie komponowała się z obrazem.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Jeong U Seong (A Moment to RememberATHENASad movie) wcielił się  w postać płatnego zabójcy. Podobnie jak w ATHENIE biega z karabinem/pistoletem po ekranie i całkiem dobrze mu to wychodzi. Chciałabym zobaczyć go w jakimś filmie czysto dramatycznym, ponieważ póki co widziałam go tylko w melodramatach (chociaż pasują do niego takie role). Agenta Interpolu zagrał Lee Seong Jae. Jak dla mnie neutralna postać, o wiele ciekawszy, przykuwający uwagę był wspomniany wcześniej Jeong U Seong. Czas na rolę kobiecą, czyli Jeon Ji Hyeon. Dość naiwna postać, którą jednak da się lubić. Była bardzo naturalna, w realistyczny sposób ukazywała emocje na ekranie – zdecydowanie najbardziej poruszająca postać. Bohaterów drugoplanowych jak na lekarstwo, fabuła skupia się na wymienionej trójce.

5. Wykonanie techniczne.

Bez zarzutu, piękne zdjęcia – czasami trochę nazbyt baśniowe, ale piękne. Dobrze wykonana także ostatnia scena zemsty (czyli strzelanina).

6. Ogólna ocena.

Jest to melodramat, więc nie oczekiwałam cudów na ekranie. Daisy to przyzwoity film, z wciągającą, choć z przedramatyzowaną i oklepaną fabułą. Ona i ich dwóch, a do tego jeden morderca drugi policjant. Patetyczna wizja miłości płatnego zabójcy do delikatnej i niewinnej artystki. Dla niej postanawia zapoznać się ze światem malarstwa, zawsze o tej samej godzinie dostarcza ukochanej stokrotki, a! zapomniałabym – wybudował nawet dla niej kładkę by mogła przejść przez rzekę (akcja działa się na wsi), a dla relaksu uwielbia słuchać muzyki klasycznej. Trochę ten opis nie pasuje do wizji niebezpiecznego, nieposiadającego skrupułów zabójcy, ale w końcu to melodramat. Nie obyło się bez górnolotnych dialogów, wzruszających scen, a w tle ładna muzyka i urzekające zdjęcia Amsterdamu. Dobra gra aktorów, mimo odrealnionych kreacji bohaterów (którzy de facto zachowywali się momentami po prostu jak małe dzieci), dramaturgia wymuszona, jednak zakończenie mnie zaskoczyło – nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Polecam fanom melodramatów, a pozostali…cóż, są bardziej wzruszające filmy.

Ocena: 6+/10