Sympathy for Mr. Vengeance


1. Dane podstawowe.Vengeance is Mine

Tytuł: Sympathy for Mr. Vengeance (boksuneun naui geot, 복수는 나의 것, Vengeance is Mine)

Kraj: Korea

Rok produkcji: 2002

Czas trwania: 120 min

Główni aktorzy: Song Gang Ho,Sin Ha Gyun

Gatunek: thriller, dramat.

2. Fabuła.

Pierwsza część Trylogii zemsty wyreżyserowanej przez Park Chan Uk. Polski oficjalny tytuł : ,,Pan zemsta”.

Ryu jest głuchoniemym chłopakiem, który opiekuje się swoją ciężko chorą siostrą. Kobieta by przeżyć potrzebuje natychmiastowego przeszczepu nerki. Ryu nie może być dawcą z powodu niezgodnej grupy krwi, dlatego też postanawia zakupić nerkę na czarnym rynku. Niestety mężczyzna zostaje oszukany – budzi się nagi na betonie bez pieniędzy i bez własnej nerki. Sytuacja staje się jeszcze bardziej tragiczna, gdy lekarz prowadzący przypadek siostry Ryu oznajmia, że znaleziono odpowiednią nerkę i wystarczy zapłacić za operację. Brak pieniędzy sprawia, iż na namową dziewczyny Ryu, postanawiają porwać córkę bogatego biznesmena.

3. Muzyka.

Film oglądałam jakiś tydzień temu i szczerze powiedziawszy nie przypominam sobie czy został użyty jakikolwiek motyw muzyczny w trakcie filmu. Być może moja pamięć już zawodzi, ale pewne jest jedno – muzyka nie odgrywa wiodącej roli w filmie.

4. Gra aktorska/Bohaterowie.

Jedno słowo – mistrzostwo. Zarówno główni aktorzy jak i ci drugoplanowi spisali się rewelacyjnie. Film dzięki temu jest aż do bólu realistyczny i bardzo wiele zyskuje. Uwierzyłam w realizm każdej postaci, a  ciężko jest znaleźć takie filmy bez postaci przekombinowanych i denerwujących swoimi odrealnionymi motywami działania.

5. Wykonanie techniczne.

Bez zarzutu. Świetne prowadzenie kamery – zwłaszcza w scenie, w której najpierw widzimy masturbujących się młodych ludzi, następnie przejście do jęczącej z bólu siostry Ryu, a na koniec w kadrze ukazany jest Ryu ze stoickim spokojem jedzący kolację – scena wstrząsająca i pozostawiająca niezapomniane wrażenie.

6. Ogólna ocena.

Film obok którego nie można przejść obojętnie. Moim skromnym zdaniem najlepsza część Trylogii zemsty. Co prawda z pewnością i tak nie wychwyciłam wszystkiego co chciał przekazać reżyser w filmie, ale i tak byłam pod wrażeniem. Przede wszystkim Sympathy for Mr. Vengeance to tytuł o tym jak jeden błąd może być tragiczny w skutkach, a kochający człowiek (obojętnie czy to miłość do siostry, córki czy chłopaka) jest zdolny do wszystkiego by ratować/pomścić najbliższych jego sercu. Zastanawia mnie rola koloru zielonego, który rzuca się w oczy w wielu scenach – już nie mówiąc o charakterystycznych włosach Ryu – jednak nie wiem czemu miał on służyć. Przy większości scen nie wiemy ile mija czas od jednego wydarzenia do drugiego, bądź tez nie widzimy wielu (raczej zbędnych) scen (np. w  jaki sposób nagi Ryu dostał się do domu), elementy te były zbędne dla całości fabuły, więc dobrze, że je pominięto. Film zawiera dość sporo drastycznych scen, jednak nie wykraczają one poza ramy realizmu. Sporo miejsca poświęcono szczegółom np. szczekającemu psu, grze światła itp. Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło, nie spodziewałam się  takiego obrotu spraw. Jedna zbrodnia pociąga za sobą kolejne i nawet jeżeli nasza zemsta jest bezcelowa (tak jak w przypadku ojca dziewczynki, który sam mówi, że wie, iż Ryu jest dobrym człowiekiem) nie zawahamy się przed jej wypełnieniem. Jak najbardziej polecam obejrzeć Sympathy for Mr. Vengeance, jest to film pełen realizmu ze świetnym scenariuszem i wykonaniem, a do tego niesie ze sobą przesłanie i ma coś do powiedzenia, a takie filmy cenię sobie najbardziej.

Ocena: 9/10

2 uwagi do wpisu “Sympathy for Mr. Vengeance

  1. Tak – mistrzostwo.
    Dla mnie „Pan Zemsta” i „Oldboy” są równie dobre (nie wiem, czy umiałabym powiedzieć, który lepszy), ale „Pani Zemsta” nieco słabsza (moim zdaniem), co wcale nie umniejsza jej wartości.
    Park jest jednym z moich ulubionych reżyserów – inspiruje, niepokoi…

    btw. jaki ładny szablon – czemu ja go nie zauważyłam? xD”
    Pozdrawiam serdecznie!^^

  2. Pingback: I’m a Cyborg, But That’s OK | Recenzje dram i filmów azjatyckich

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s