Otomen


1. Dane podstawowe.オトメン

Tytuł: Otomen (オトメン)

Kraj: Japonia

Rok produkcji: 2009

Liczba odcinków: 12

Czas trwania odcinka: 45 min/54 min

Główni aktorzy: Okada MasakiKaho

Gatunek: komedia, romans.

2. Fabuła.

Na podstawie mangi pod tym samym tytułem autorstwa Kanno Aya (菅野文).

Masamune Asuka to wysoki,przystojny, odważny i wysportowany zawodnik kendo, a przynajmniej utwierdza innych o swoich prawdziwie męskich cechach. W rzeczywistości Asuka to otomen i kiedy nikt nie widzi zajmuje się typowo dziewczęcymi rzeczami, czyli gotuje, szyje, sprząta, czyta mangi shojo. Chłopak ze wszystkich sił stara się ukryć ten fakt zwłaszcza przed swoją matką, która robi wszystko by jej syn był najbardziej męskim mężczyzną. Jej starania wymusił ojciec Asuki, który opuścił rodzinę mówiąc, iż zawsze chciał być kobietą. W klasie Asuki pojawia się nowa uczennica – Miyakozuka Ryo- dziewczyna odważna i bardziej męska niż Asuka. Spotkanie obojga sprawia, że tajemnica chłopaka staje przed widmem wyjścia na światło dzienne…

3. Muzyka.

Soundtrack nie powala, ale też nie jest najgorszy. Żaden z utworów nie wywarł na mnie wrażenia i jeżeli chodzi o muzykę drama jest mi całkowicie obojętna.

4. Gra aktorska.

Główna para, czyli Okada Masaki jako Asuka i  Kaho jako Ryo wypadli bardzo dobrze, a ich postacie były uroczo niewinne z nutką dziecięcej naiwności. Jest to drama szkolna, więc mamy tutaj sporo postaci drugoplanowych. Moją uwagę przykuła postać Isono ( niestety nie mogę znaleźć nazwiska aktora, który wcielił się w tę rolę.. ) – ciągle pakował się w kłopoty i wygłaszał swoje mądrości – aktor stworzony do gry w komediach. Nie można zapomnieć o Sano Kazuma, czyli Tachibana Juuta. Bardzo dobra rola i do tego sympatyczny bohater.

5. Wykonanie techniczne.

Bez zarzutu. Drama na podstawie mangi, więc nie zabrakło typowo mangowych/anime elementów np. rumieńce, charakterystyczne dźwięki – wszystko bardzo dobrze się komponowało. Podobał mi się ending wykonany w ciekawym stylu.

6. Ogólna ocena.

Drama typowo nastawiona na komedię i rozbawienie widza. Na wielu odcinkach uśmiałam się co nie miara. Bohaterowie wzbudzają sympatię, w miarę dynamiczna akcja, dobrze zawiązana fabuła. Nie zabrakło parodii masowej kultury japońskiej( filmy takie jak: The Ring, The Crows, mangi: Yamato Nadeshiko, Hana Yori Dango)  i nie tylko (parodia Obamy w postaci nauczyciela języka angielskiego i to przezabawne „nihongo change!”). Jest tutaj sporo absurdu i groteski w dobrym wydaniu. Często ma miejsce humor słowny, który z wiadomych przyczyn, jest trudny do zrozumienia. Jako romans drama dość nijaka, ponieważ główna para jest bardzo nieśmiała i naiwna, ale przyjemnie ogląda się ich rodzące uczucie. Podobało mi się to, że wpleciono w fabułę wątek rysownika mang shojo Tachibany, który tworzył mangę na podstawie zachowań, działań Asuki i Ryo. Zakończenie dobre, a drama pozostawia pozytywne wrażenia i na pewno jest w stanie poprawić humor.

Ocena: 7+/10

Ending

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s