Secret


bu neng shuo de mi mi

1. Dane podstawowe.

Tytuł: Secret (The Secret That Cannot Be Told, bu neng shuo de mi mi, 不能說的秘密)

Kraj: Tajwan

Rok produkcji: 2007

Typ: Film

Czas trwania: 101 min

Główni aktorzy: Jay ChouLunmei Kwai

Gatunek: tajemnica, romans, muzyczny, science fiction.

2. Fabuła.

Ye Xiang Lun to utalentowany muzycznie chłopak, który właśnie przeniósł się do nowej szkoły. Pewnego dnia słyszy jak ktoś gra na fortepianie nieznany mu utwór. Jak się okazuje osobą ta jest Lu Xiao Yu, która zapytana o nazwę utworu stwierdza, że jest to tajemnica. Mimo, iż dziewczyny często nie ma na zajęciach dwójka młodych ludzi zbliża się do siebie. Lu Xiao Yu uczy Ye Xiang Lun utworu, który grała w chwili ich spotkania, jednak zastrzega by ten nigdy nie odgrywał go na pewnym starym fortepianie. Wkrótce Lu Xiao Yu znika.

3. Muzyka.

Nawet jeżeli komuś nie podoba się fabuła zachęcam do obejrzenia filmu przez wzgląd na muzykę. Ciekawostką jest fakt, iż sceny gry na fortepianie są prawdziwe. Mamy tutaj sporo klasycznych utworów (również Chopina), a muzyka idealnie wtapia się w tło – chociaż wtapia to złe słowo, ponieważ często to ona jest na pierwszym planie. Scena pojedynku fortepianowego pozostawia piorunujące wrażenie i na długo zapada w pamięć. Pod względem muzycznym jest to mój ideał filmu.

4. Gra aktorska.

Jay Chou nie tylko wcielił się w rolę głównego bohatera – Ye Xiang Lun – ale również wyreżyserował film. W obu rolach spisał się dobrze. Bardzo podobały mi się relacje nie tylko między główną parą, ale również między ojcem a synem – przede wszystkim były realistyczne bez zbędnych dramatyzmów. Lunmei Kwai jako główna postać kobieca również bardzo dobrze wypadła. Drugoplanowych postaci jest dość sporo, ponieważ akcja toczy się w szkole, jednak ich rola ogranicza się do tła dla głównego wątku.

5. Wykonanie techniczne.

Bez zarzutu. Sceny gry na fortepianie są niesamowite i naprawdę warto dla nich obejrzeć ten film. Do tego rewelacyjna scena, gdy ukazany jest upływ czasu.

6. Ogólna ocena.

Dla uważnego widza „tajemnica” wokół której krąży fabuła nie jest żadnym zaskoczeniem, ponieważ dość szybko można domyślić się „o co chodzi”. Mimo to film ogląda się przyjemnie, chociaż pierwsza godzina – co tu dużo mówić- jest nudnawa i tylko bardzo dobra muzyka zachęca do oglądania dalej. W drugiej części filmu, jeżeli chodzi o dynamizm akcji – jest już lepiej, chociaż nie o tempo akcji tutaj chodzi. Film jest przede wszystkim ucztą dla uszu i to muzyka właśnie, jest najmocniejszym punktem tego tytułu. W fabule jest kilka momentów, które są dość dziwne i niewytłumaczalne, ale nie przeszkadza to w czerpania przyjemności z oglądania. Należy podkreślić, iż nie jest to jeden z tych filmów, który niesie ze sobą jakieś wielkie przesłanie. The Secret That Cannot Be Told to przyjemny film na wieczór i jednocześnie bardzo przyjemne spotkanie z muzyką klasyczną.

Ocena: 9/10

Trailer

Jedna uwaga do wpisu “Secret

  1. Jedyny tajwanski melodramat jaki obejrzalem, innych nie znam :)Prawde mowiac w finalowej scenie to mialem ciarki na plecach. Ogromne zaskoczenie.Prawie do samego konca nie domyslilem sie o jaki sekret chodzi 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s